Wybuchła seksafera z gwiazdą telewizji
Jeden z najpopularniejszych prezenterów telewizyjnych przyznał, że chodził do łóżka z kobietami pracującymi przy jego programie. David Letterman zrobił to na oczach milionów widzów. Ameryka osłupiała, bo Letterman to prawdziwa instytucja. W jego programie był nawet Barack Obama.
- Posłuchaj, jak dyszy prezenterka na antenie
- Skazany w "seksaferze" już na wolności
- Lepper idzie do więzienia za seks
- Britney Spears pręży się w bikini!
- Joaquin Phoenix na prochach u Lettermana?
- Talk-show naszego powszedniego daj nam dziś
- Penelope Cruz: Nie jestem lesbijką
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wyznanie Lettermana to efekt uboczny procesu, jaki toczy się przez sądem na nowojorskim Manhattanie. Producent telewizyjny Robert "Joe" Halderman jest w nim oskarżony o próbę szantażu wobec prezentera telewizji CBS. Według śledczych, Halderman domagał się od Lettermana dwóch milionów dolarów, grożąc że ujawni kontakty seksualne gwiazdy z jego współpracowniczkami.
Letterman publicznie przyznał się do sypiania ze swoimi asystentkami, za to Halderman nie przyznał się przed sądem do szantażu. Fakty świadczą jednak przeciw niemu, bo wyszło na jaw, że ma olbrzymie długi i znajduje się w dramatycznej sytuacji finansowej. W razie skazania groziłaby mu kara od 5 do 15 lat więzienia.
Proces postawił także Lettermana w kłopotliwej sytuacji, stwarzając dla niego wiele problemów natury etycznej i prawnej. Jednak bezpośredni skutek afery jest dla popularnego prezentera jest pozytywny. Przynajmniej dla jego kieszeni. Oglądalność show Lettermana poszła mocno w górę.













































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!