W niedzielę na facebookowym profilu programu pojawiła się wiadomość o rzekomej śmierci Tiny Turner. Szybko okazało się, że jest to fake news, bowiem wokalistka żyje i ma się dobrze.

Redakcja dość szybko zorientowała się w pomyłce i zdjęła post podający nieprawdziwą wiadomość. Najwyraźniej w tym wypadku zasada mówiąca o sprawdzaniu informacji w co najmniej dwóch, wiarygodnych źródłach nie została wcielona w czyn.