"Romans z wampirem to niekoniecznie dobry pomysł" – wyrokowała Charlaine Harris w powieści "Martwy aż do zmroku". Bardzo się pomyliła, bo to idea świetna zarówno na książkę, jak i na film. W czasach mody na miłośników czerwonych drinków, jednych i drugich powstało wiele. Choćby serialowa "Czysta krew", adaptująca cykl Harris, albo traktujące o życiu uczuciowym i erotycznym krwiopijców horrory Anne Rice. A przede wszystkim bestsellerowa saga Stephanie Meyer o miłości dobrego wampira w skórze amerykańskiego nastolatka do śmiertelnej koleżanki ze szkolnej ławy. I choć w przypadku czterech opasłych tomów autorstwa pani Meyer nie mamy do czynienia z literaturą wielką, lecz bardzo średnią, to jej romantyczne opowieści stały się przebojem ostatnich lat (25 milionów egzemplarzy sprzedaży), a sama autorka z kury domowej zmieniła się w autorytet i gwiazdą medialną na miarę J. K. Rowling.

Filmowe "Zmierzchy" są dokładnie tym, na co wyglądają – historiami miłosnymi i niczym więcej. Romansem zakazanym, bo Romeo i Julia znów pochodzą z innych światów. Ona jest zwyczajną, ani specjalnie ładną, ani bystrą nastolatką, a on wampirem posągowej urody, wiecznym 17-latkiem, którego skóra w słońcu mieni się jak brylanty, a który nazywa się wegetarianinem, bo od krwi ludzkiej woli zwierzęcą. Ale "Zmierzch" – idealne dziecko kultury popularnej, którego tylko pierwsza część w weekend otwarcia zarobiła w USA więcej niż Bond – to nie tylko piękna miłość. To również ładne obrazki, czyli granatowo-szare zdjęcia w malowniczych sceneriach deszczowego stanu Waszyngton, znakomicie budowany klimat i świetnie dobrane, odpowiednio psychodeliczne piosenki. Przy okazji nastolatki dostały w osobie bladego Roberta Pattisona idola doskonałego, do kochania i na plakaty nad łóżkiem. Zaś w Belli – Kristen Stewart szarą myszkę, z którą mogą się identyfikować. I marzyć o własnej bajce albo ugryzieniu przez przystojnego krwiopijcę.

W trzeciej części sago – "Zaćmieniu" – Bella (Stewart) i Edward (Pattinson) są znowu razem. On uparcie naciska na ślub, ona nie chce o tym słyszeć, zanim nie przemieni jej w wampira. Poza tym ma jeszcze zdać maturę i dostać się na studia. Źle na te plany reaguje zakochany w dziewczynie wilkołak Jacob (Taylor Lautner). Na dodatek z Seattle docierają złe wieści. Na terenie miasta powstaje ogromna armia wampirów, która – siejąc strach i zniszczenie – rusza w kierunku Forks.

SAGA "ZMIERZCH: ZAĆMIENIE" | Canal + | premiera: sobota, 22 października, godz. 20.00