God save Judi Dench
Wystarczyło jej zaledwie osiem minut na ekranie, by wywalczyć Oscara za rolę w "Zakochanym Szekspirze". Jako jedyna kobieta w historii wydaje rozkazy agentowi 007. Judi Dench jest monarchinią brytyjskiego kina.
- Di Caprio jako Hoover, Donovan jako JFK
- Musicalowa wersja „8 i pół”
- Ralph Fiennes u boku Bonda
- Bardem kontra Bond. Pierwsze starcie
- Javier Bardem w kolejnym Bondzie?
- Nie myśli o emeryturze - znowu będzie M
- Eastwood o Hooverze z Naomi Watts
- Kto zwinął Majdanowi lukratywny kontrakt sprzed nosa?
- Nowy Bond jesienią 2012
- Gwiazda "Piratów z Karaibów" nową dziewczyną Bonda?
- Kryształowy Glob dla szefowej Bonda
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 23°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Piękne, szlachetne rysy, wąskie, nieco zacięte usta i wyraziste, zdecydowane spojrzenie. Tej twarzy nie da się zapomnieć. Mało który widz wie, jak Judi Dench wyglądała jako dwudziestoparolatka. Jest dowodem na to, jak wiele do roboty w branży filmowej może mieć dama po siedemdziesiątce. Kto zagrałby królową Elżbietę w "Zakochanym Szekspirze", wyniosłą lady Catherine de Bourgh w "Dumie i uprzedzeniu" czy ekscentryczną panią Henderson? Godne konkurentki można policzyć na palcach jednej ręki.
"Po prostu Judi" – tak prosiła, by ją tytułować podczas gali wręczania Europejskich Nagród Filmowych w 2008 roku, gdy akademia uhonorowała ją za całokształt pracy twórczej. Nie znosi tytułów, ukłonów ani pretensjonalnej pompy. Minęło ponad dwadzieścia lat, odkąd brytyjska królowa nadała jej tytuł szlachecki, a ona nadal nie może się przyzwyczaić. Publicznie przyznaje, że nie jest typem intelektualistki i nie traci wiele czasu na czytanie proponowanych jej scenariuszy. Na rolę zgadza się wtedy, kiedy "ktoś ją o to poprosi". Minęło jednak sporo czasu, zanim posypały się propozycje ekranowe. Zaczynała jako aktorka teatralna, zyskując szczególne uznanie dzięki rolom w sztukach szekspirowskich. Była Ofelią, Julią, Lady Macbeth. Do dziś wobec branży filmowej zachowuje dystans. "Na ekranie bardziej od umiejętności liczy się wygląd" – mawia z dezaprobatą.
Urodzona 1934 roku Angielka pokochała teatr w dzieciństwie. Za kulisy wprowadzili ją rodzice: ojciec pracował jako lekarz w York Theatre, matka była garderobianą. Przyszła gwiazda rozpoczęła studia aktorskie w renomowanej londyńskiej The Central School of Speech and Drama. Jej koleżanką z roku była m.in. Vanessa Redgrave. Miała już na koncie pokaźną kolekcję teatralnych trofeów, gdy w latach 60. po raz pierwszy pojawiła się na srebrnym ekranie.
Między Judi a kamerą nie od razu zaiskrzyło. Choć już w 1965 dostała nagrodę BAFTA za najbardziej obiecujący debiut ekranowy, jej kariera filmowa ruszyła z kopyta dopiero dwadzieścia lat później za sprawą filmu "Pokój z widokiem", w którym zagrała ekscentryczną angielską pisarkę.




















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!