Dziennik.plTelewizja

Sobota, 26 maja 2012

Imieniny: Filipa, Pauliny, Eweliny

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 21°C

Koszykówka pod Grunwaldem. Opowieść o ojcu Kajka i Kokosza

2011-02-12 | Ostatnia aktualizacja: 14:23 | Komentarze: 2 | skomentuj
Janusz Christa (1934 – 2008)

Janusz Christa (1934 – 2008) / Materiały prasowe

Sylwetkę Janusza Christy, twórcy "Kajka i Kokosza", przybliży dokument, który w sobotę pokaże Planete.

Pogoda

POLSKA

Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 23°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Był najważniejszym polskim twórcą komiksowym czasów PRL-u. I to biorąc pod uwagę gigantyczną popularność "Tytusa, Romka i A’Tomka", rysowane w amerykańskim stylu albumy Jerzego Wróblewskiego i zachodnie sukcesy Grzegorza Rosińskiego. Bez fantastycznych historyjek stworzonych przez Janusza Christę polska kultura – nie tylko popularna – byłaby znacznie uboższa.

W Polsce komiks zawsze uważany był za rozrywkę gorszego sortu. Traktowany jako rozrywka dla dzieci (i to tych niezbyt inteligentnych) komiks miał w Polsce Ludowej pod górkę, na szczęście czytelnicy złaknieni nowości niemal każdy album wykupywali na pniu.

Mogło zdarzyć się i tak, że Janusz Christa komiksem nie zająłby się w ogóle. Jeszcze w czasach szkolnych, które – jak wspomina – przypadły na lata, "gdy na kraj padł ponury cień wąsów Gruzina", został przyłapany na rysowaniu w zeszytach historyjek obrazkowych (i – co gorsza – nuceniu jazzowych przebojów) i zmuszony podczas szkolnego apelu do oficjalnego zerwania z imperialistyczną twórczością. Na szczęście wkrótce nadeszła odwilż, a Christa zajął się sztuką komiksu na poważnie. Jakby na przekór systemowi jednym z pierwszych komiksów, jakie opublikował na łamach pisma "Jazz", była obrazkowa opowieść o Louisie Armstrongu.

Od czasu debiutu w 1957 roku przez ponad trzydzieści lat Christa wymyślał barwne, fantastyczne, zabawne historyjki, powołując na świat najpierw marynarzy Kajtka i Koka, a później ich średniowieczne odpowiedniki: Kajka i Kokosza, wojów kasztelana Mirmiła.

Jakub Demiańczuk
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
12następna »
Wypowiedzi: 2
  • ~Tomek2011-03-18 11:05

    Wychowałem się na komiksach Christy. Mieszkałem wówczas w Sopocie. Czasami spotykałem go spacerującego z psem w lesie. Ale nie miałem odwagi podejść. Piszę to po obejrzeniu filmu. Dziękuję, że zwróciliście na niego uwagę. Polecam każdemu, kto kocha Kajtka i Koka. I humor Christy. Ciepły dokument, choć nakręcony poi śmierci bohatera. Ale z dużą dozą unikatowych materiałów.

  • ~baca2011-02-13 14:51

    Szkoda, że już niczego nie narysuje...

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«