Dziennik.plTelewizja

Sobota, 26 maja 2012

Imieniny: Filipa, Pauliny, Eweliny

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 21°C

Futurystyczny sen Camerona

2011-01-21 | Ostatnia aktualizacja: 12:33 | Komentarze: 0 | skomentuj
"Avatar" – kasowy hitu wszech czasów

"Avatar" – kasowy hitu wszech czasów / Materiały prasowe

"Avatar" podzielił krytyków, ale podbił serca widzów na całym świecie. Telewizyjna premiera kasowego hitu wszech czasów w sobotę w Canal+.

Pogoda

POLSKA

Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 23°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Przystępując do pracy nad "Avatarem", Cameron obiecał, że pokaże coś, czego nikt jeszcze nie widział. I pokazał! Wyczarował obrazy cieszące oczy egzotyką, różnorodnością, barwą. Bajecznie monumentalna puszcza na planecie Pandora, znikające kwiaty, stwory przypominające krzyżówkę nosorożca z tyranozaurem albo tygrysa z ksenomorfem z "Obcego", latające ni to smoki, ni to pterodaktyle składają się na scenerię fotogeniczną i malowniczo nierzeczywistą. Samo już tylko patrzenie na ekran jest dla oka prawdziwą ucztą.

Ale "Avatar" jest na szczęście jednak czymś więcej niż tylko widowiskowym spektaklem. Jeszcze raz się okazało, że Cameron wie, jak spożytkować technikę do opowiedzenia historii może niezbyt skomplikowanej, ale wykraczającej poza ramy pretekstu dla technologicznych popisów.

Osią fabuły jest planowany przez Ziemian podbój dziewiczej, bogatej w unikalny w kosmosie minerał Unobtainium planety Pandora. Główny bohater, sparaliżowany od pasa w dół były komandos Jake Sully (Sam Worthington), przylatuje na Pandorę, by wziąć udział w naukowym programie Avatar. Dzięki połączeniu ludzkiego DNA z kodem genetycznym zamieszkującej planetę rasy Na’vi naukowcy tworzą biologiczne awatary, których ciała mogą być kontrolowane przez umysły ludzi. Jake ma skłonić tubylców do przesiedlenia, ale w miarę jak poznaje ich pozornie prymitywną, a w istocie harmonijnie wpisaną w ekosystem planety kulturę, coraz bardziej jest nią zafascynowany.

Cała ta opowieść przypomina jako żywo konfrontację Indian z białymi, wskrzesza mit szlachetnego dzikusa na podobieństwo "Tańczącego z wilkami" czy "Pocahontas". Cameron nie jest scenarzystą wybitnym. Zdarzają mu się dramaturgiczne potknięcia, luki w logice opowieści. Ale zarazem potrafi wciągnąć w baśniową opowieść odwołującą się do najprostszych archetypów. Naiwną, prostą, zmontowaną z klisz, podającą jak na talerzu ekologiczne przesłanie.

Wojtek Kałużyński
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
12następna »
Tagi: Avatar, Cameron

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«