Szefowie cieszą się z powrotu Racewicz
Joannę Racewicz po kilkumiesięcznej przerwie znów możemy oglądać na antenie telewizji. Dziennikarka od stycznia prowadzi "Panoramę" w TVP2. Jest to jej powrót do tego programu - z "Panoramy" odeszła w 2006 roku po siedmiu latach pracy
- Joanna Racewicz wróciła do pracy
- Znana prezenterka wraca do telewizji publicznej
- Na Powązkach odsłonili pomnik. Apel Racewicz
- Joanna Racewicz zagra w kryminale
- Zobacz, jak uwodzi Mateusz Damięcki
- Artur Orzech prowadzi magazyn bardzo kulturalny
-
Pomnik na Powązkach odsłonięty
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 25°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jak czytamy w "Fakcie":
- Od marca 2007 roku rozpoczęła współpracę z TVN. Po tragicznej śmierci męża – Pawła Janeczka, oficera BOR-u, który zginął w katastrofie prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem, wycofała się na kilka miesięcy z życia zawodowego.
Dziś szefowie „Panoramy” przyznają, że cieszą się z powrotu Racewicz do telewizji publicznej.
– Wcześniej prowadziła ten program przez wiele lat i świetnie się w tym sprawdzała. Pomysł, aby zaproponować jej współpracę pojawił się spontanicznie. Szybko doszliśmy do wniosku, że będzie to interesujące i korzystne dla całej reakcji. Nie traktujemy tego jako czegoś niezwykłego. Po prostu wróciliśmy do czegoś sprawdzonego i dobrego. Joanna jest prawdziwą profesjonalistką i świetną dziennikarką. Poza tym wiedzieliśmy, że od stycznia będziemy uruchamiać popołudniowe wydania „Panoramy”, więc musieliśmy nieco przeorganizować zespół. Pani Joanna prowadzi wydanie główne „Panoramy”, a gospodarzem weekendowych wydań jest Andrzej Turski. Jakiś czas trwały ustalenia między stronami, bo pani Joanna miała niepozamykane sprawy w poprzedniej pracy, ale wreszcie się udało – mówi nam Jacek Skorus, kierownik redakcji „Panoramy”.
I rzeczywiście, zanim nastąpił transfer Racewicz z TVN-u do TVP, dziennikarka musiała dokończyć projekt, nad którym pracowała od kilku miesięcy. Wraz z reżyserką i producentką Ewą Ewart przygotowywała film dokumentalny o katastrofie smoleńskiej i kobietach, które 10 kwietnia straciły mężów.
Dla Racewicz była to bardzo trudna i wyczerpująca emocjonalnie praca. Gwiazda wciąż nie otrząsnęła się po śmierci swego ukochanego męża, który zginął w katastrofie Tu-154.























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!