Dziennik.plTelewizja

Piątek, 25 maja 2012

Imieniny: Grzegorza, Magdy, Marii Magdaleny

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 23°C

Szefowie cieszą się z powrotu Racewicz

2011-01-13 | Ostatnia aktualizacja: 09:10 | Komentarze: 0 | skomentuj
Joanna Racewicz

Joanna Racewicz Fot. Radek Pietruszka / Polska Agencja Prasowa

Joannę Racewicz po kilkumiesięcznej przerwie znów możemy oglądać na antenie telewizji. Dziennikarka od stycznia prowadzi  "Panoramę" w TVP2. Jest to jej powrót do tego programu - z "Panoramy" odeszła w 2006 roku po siedmiu latach pracy

Pogoda

POLSKA

Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 25°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Jak czytamy w "Fakcie":

- Od marca 2007 roku rozpoczęła współpracę z TVN. Po tragicznej śmierci męża – Pawła Janeczka, oficera BOR-u, który zginął w katastrofie prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem, wycofała się na kilka miesięcy z życia zawodowego.  

Dziś szefowie „Panoramy” przyznają, że cieszą się z powrotu Racewicz do telewizji publicznej. 

– Wcześniej prowadziła ten program przez wiele lat i świetnie się w tym sprawdzała. Pomysł, aby zaproponować jej współpracę pojawił się spontanicznie. Szybko doszliśmy do wniosku, że będzie to interesujące i korzystne dla całej reakcji. Nie traktujemy tego jako czegoś niezwykłego. Po prostu wróciliśmy do czegoś sprawdzonego i dobrego. Joanna jest prawdziwą profesjonalistką i świetną dziennikarką. Poza tym wiedzieliśmy, że od stycznia będziemy uruchamiać popołudniowe wydania „Panoramy”, więc musieliśmy nieco przeorganizować zespół. Pani Joanna prowadzi wydanie główne „Panoramy”, a gospodarzem weekendowych wydań jest Andrzej Turski. Jakiś czas trwały ustalenia między stronami, bo pani Joanna miała niepozamykane sprawy w poprzedniej pracy, ale wreszcie się udało  – mówi nam Jacek Skorus, kierownik redakcji „Panoramy”. 

I rzeczywiście, zanim nastąpił transfer Racewicz z TVN-u do TVP, dziennikarka musiała dokończyć projekt, nad którym pracowała od kilku miesięcy.  Wraz z reżyserką i producentką Ewą Ewart przygotowywała film dokumentalny o katastrofie smoleńskiej i kobietach, które 10 kwietnia straciły mężów. 

Dla Racewicz była to bardzo trudna i wyczerpująca emocjonalnie praca. Gwiazda wciąż nie otrząsnęła się po śmierci swego ukochanego męża, który zginął w katastrofie Tu-154.

>>> CZYTAJ TAKŻE: "Co Damięcka knuje w Leśnej Górze"

Źródło: Fakt

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«