Dziennik.plTelewizja

Piątek, 25 maja 2012

Imieniny: Grzegorza, Magdy, Marii Magdaleny

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 23°C

Polsat nowym serialem walczy o widzów "Magdy M."

2007-10-13 | Ostatnia aktualizacja: 00:48 | Komentarze: 0 | skomentuj

Tragiczna śmierć żony, teściowie, którzy chcą przejąć opiekę nad wnuczką, i dwie kobiety walczące o względy młodego wdowca. To skrót fabuły nowego serialu Polsatu. "Tylko miłość" klimatem przypominający "Magdę M." ma zdobyć wielkomiejską widownię, której serca podbiła bohaterka hitu TVN - pisze DZIENNIK.

Pogoda

POLSKA

Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 25°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"To będzie serial obyczajowy. Jego bohaterami są młodzi ludzie, ale nie porównywałabym go do <Magdy M.>" - mówi krótko Nina Terentiew, dyrektor programowy Polsatu.

Stacja stawia na sprawdzone wzorce i popularnych aktorów. W rolach głównych wystąpią Małgorzata Kożuchowska - znana z "M jak miłość", Urszula Grabowska - pielęgniarka Agata z serialu "Glina", i Bartek Świderski, który w "Magdzie M." zagrał geja. Teraz wcieli się w postać Rafała, samotnego ojca, którego żona zginęła w wypadku samochodowym.

Winą za śmierć córki obarczają go jej rodzice. Tych zagrają Maria Pakulnis i Jerzy Bończak, który sam żartuje, że pojawił się już chyba we wszystkich polskich serialach. "Dziadkowie, a zwłaszcza babcia grana przez moją partnerkę, chcą odebrać głównemu bohaterowi prawa do opieki nad wnuczką. Moja postać to mężczyzna pozornie uwięziony pod pantoflem żony, który jednak zna tak wiele trików, że dominującą żonę potrafi przechytrzyć" - zdradza Bończak, czyli serialowy Zdzisław.

O względy głównego bohatera mają walczyć dwie kobiety grane właśnie przez Kożuchowską i Grabowską. "Uczucia będą w serialu jednym z najważniejszych wątków, fabuła ma trafić nie tylko do młodej widowni, ale też do pań, które lubią czasem uronić łzę przed telewizorem" - mówi Monika Lewicka, która współreżyseruje film u boku Przemysława Angermana, reżysera m.in. "Samego życia".

W produkcji zobaczymy też Mariana Dziędziela znanego m.in. z roli Wojnara w "Weselu" Wojciecha Smarzowskiego. Zdjęcia mają ruszyć w najbliższy wtorek, a serial pojawi się na antenie we wrześniu. "Zaplanowaliśmy 32 odcinki, które będą emitowane raz lub dwa razy w tygodniu. O tym, czy zostaną nakręcone kolejne, zdecydują widzowie" - mówi Nina Terentiew.

Akcja filmu podobnie jak "Magdy M." toczy się w Warszawie, główni bohaterowie to też młodzi ludzie sukcesu, przedstawiciele wolnych zawodów. Skąd ta zbieżność? Czwartą, ostatnią serię perypetii bohaterów "Magdy M." oglądało ponad 3,7 mln widzów, serial przyniósł stacji zyski na poziomie 15,7 mln zł (dane AGB, cennikowe, bez rabatów). Taki sukces warto naśladować.

Czy nowa produkcja stacji Zygmunta Solorza-Żaka zdobędzie uznanie widowni, jak udało się to serii o prawniczce emitowanej przez TVN? "Polsat będzie się musiał nieźle nagimnastykować, bo o popularności <Magdy M.> w dużej mierze zdecydowała nowatorskość tej telenoweli. Twórcy pokazali tu zupełnie inne środowisko i nowy typ bohatera: rzutkich, trzydziestoletnich prawników" - ocenia Piotr Piętka, ekspert medialny z firmy Starcom. Ale uważa, że Polsat robi krok w dobrym kierunku, bo nowym filmem stara się pozyskać tę części widowni, która jest najbardziej wartościowa dla reklamodawców, czyli młodych, wykształconych widzów z dużych miast. "Do tej pory to TVN była niekwestionowanym liderem w walce o nich. Ale jeśli spojrzymy na strategię Polsatu, który od kilku miesięcy nie boi się inwestować w różne przedsięwzięcia, to widać wyraźnie, że stacja szybko poprawi swój profil" - dodaje Piętka.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«