Seks Polaków na wizji
Dla tych widzów, którzy lubią kontrowersję na małym ekranie, szykuje się prawdziwa gratka. Powstaje talk-show poświęcone problematyce seksualności. Wizytówką programu ma być daleko idąca otwartość i brak tematów tabu. Tylko czy Polacy przyjmą taki show bez zastrzeżeń?
- Richardson: W związku najważniejszy jest seks
- Jak namówić 5 kobiet na rozbieraną sesję?
- Pierwszy domowy Big Brother w Polsce!
- "Na dobre i na złe" lepsze niż seks
- 47-latka da się zdeflorować przed kamerami?
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Telewizje (zdecydowanie wyróżnia się tutaj TVN Style) coraz bardziej przyzwyczajają nas do dość daleko posuniętej swobody obyczajowej. Stylista Gok Wan rozbiera uczestniczki swojego show, znawczyni mody Trinny Woodall wypina do kamery pupę, by pokazać, że i ona ma cellulit, a Anna Richardson, ekspertka z zakresu seksualności, każe grupie mężczyzn ściągnąć bokserki, by sprawdzić, czy wystarczająco dobrze dbają o higienę miejsc intymnych. Bardzo chętnie oglądamy brytyjskie programy poradnikowe cechujące się śmiałością, nowatorskim spojrzeniem, łamaniem tabu. Tylko czy jesteśmy gotowi na taką kontrowersję w polskim wydaniu?
Firma Endemol Polska, producent "Big Brothera" i "Fabryki gwiazd", przymierza się właśnie do realizacji talk-show o seksie. Już nawet ukończono prace nad pilotowym odcinkiem.
Nowatorstwo programu ma polegać na tym, że zarówno gospodarze, jak i uczestnicy mają bardzo otwarcie i bez pruderii mówić o seksie. Wśród
podejmowanej tematyki znajdą się takie kwestie jak urozmaicenie życia intymnego, rozwiązywanie problemów zdrowotnych i emocjonalnych w sferze erotyki.
"Podobny format proponowaliśmy stacjom już 4 lata temu. Wtedy było zainteresowanie, ale nadawcy podchodzili do tematu z dużą rezerwą. W tej chwili uważamy, że polski widz jest
gotowy na dobry program o seksie. To samo myślą też stacje" - twierdzi Anna Aniołkowska-Bisaga, producent wykonawczy firmy Endemol Polska.
Czy rzeczywiście nad Wisłą nadszedł już czas na przełamanie tabu? Może chętnie oglądamy szokujące brytyjskie programy, ale niekoniecznie zainteresuje nas kontrowersja w polskim wydaniu?
Prawdopodobnie przekonamy się o tym już jesienią - wtedy program ma trafić do telewizji. Na razie nie wiadomo, która stacja zdecyduje się go wyemitować.





















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!