Anna Przybylska: Tęsknię za "Złotopolskimi"
W nowych odcinkach telenoweli "Złotopolscy" znów możemy oglądać jedną z największych gwiazd serialu, Annę Przybylską. Grana przez nią postać dawno nie pojawiała się w fabule, czy ten powrót cieszy aktorkę? Okazuje się, że zawsze tęskniła za "Złotopolskimi".
- Przybylska w negliżu zapiera dech
- Ania Przybylska poświęca się dla męża
- Ach, mieć rzęsy jak Anna Przybylska
- Przybylska lata do pracy samolotem
- Przybylska boi się ludzi
- Gwiazda "Złotopolskich" zmieniła nazwisko
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Czego tak brakowało Ani, kiedy nie grała w serialu? „Zawsze tęsknię. Przede wszystkim za ludźmi z ekipy i korytarzami, gdzie pachnie kawą i, niestety, papierosami.”
Powrót do starej ekipy okazał się bardzo łatwy. „Na planie serialu byłam przez tydzień i czułam się jak w domu. Gram w nim od dziewięciu lat, więc przez ten czas niesamowicie zżyłam się z całym zespołem. Dzięki przerwie nabrałam dystansu do wielu rzeczy, miałam czas na refleksję i wspomnienia. Cieszę się, że mogłam znowu być w Złotopolicach”.
Nie wiadomo jeszcze, czy grana przez Annę Przybylską Marylka powróciła tylko na chwilę, czy też zostanie na dłużej.




















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!