Nie chciała być Bree, a zagra w "Gotowych"
Nie przyjęła roli Bree, aby cztery sezony później na dobre zagościć na najsłynniejszych telewizyjnych przedmieściach świata. "Gotową na wszystko" Danę Delany możemy oglądać w szóstym sezonie serialowego megahitu na antenie FOX Life.
- "Gotowe na wszystko" tasiemcem
- Eva Longoria i Evangeline Lilly w jednej reklamie
- Eva Longoria okrzyknięta filantropką roku
- Z "Dextera" do "Gotowych na wszystko"
- W "Gotowych na wszystko" będą ofiary w ludziach
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Gotowe na wszystko 6"
FOX Life, niedziela, 21 lutego, godz. 20.05
Byłaś rozczarowana, czytając w scenariuszu, że nie poślubisz Mike’a Delfino?
Dana Delany: Dowiedziałam się o tym tydzień przed rozpoczęciem zdjęć do nowego sezonu i byłam w szoku. Naprawdę myślałam, że to będę ja. A potem okazało się, że na tym nie koniec niespodzianek, bowiem moja bohaterka przejdzie jeszcze załamanie nerwowe. Mam jednak nadzieję, że będzie to tylko chwilowe szaleństwo. Myślę, że każdy z nas został kiedyś porzucony. Tracisz wtedy instynkt, zaczynasz wariować i nie panujesz nad tym. Rozczarowanie Kathrine było tym większe, że prawie spełnił się jej sen o szczęśliwym małżeństwie.
W szóstej serii będziemy więc oglądać Kathrine Mayfair balansującą na krawędzi...
I właśnie na tym, że nigdy nie wiadomo, co za chwilę zrobi, polega cała zabawa z Kathrine. Ku mojej i, mam nadzieję, widzów uciesze, ponieważ trochę ich potrzymamy w napięciu.
Ze swoimi sekretami wydajesz się doskonale pasować do pozornie idealnego Wisteria Lane. Fani „Gotowych na wszystko” polubili twoją bohaterkę?
Z tym jest różnie. Spora grupa widzów w ogóle nie przepada za Kathrine. Przeciwnie, chcieli, by Susan i Mike byli razem. Nie mam nic przeciwko temu, bo w naszym serialu najlepsze jest właśnie to, że każdy znajdzie coś dla siebie. Poza tym fajnie jest być prowokatorem. A moja postać, choć taka chłodna i wciąż sprawia innym problemy, gdzieś w środku jest samotną i smutną osobą, głęboko skrywającą swą wrażliwość.
Pod koniec piątego sezonu pożegnaliśmy Nicollette Sheridan w roli innego złego ducha Wisteria Lane – Edie Britt. Myślisz, że jej odejście może zaszkodzić serialowi?
Postać Edie i sama Nicollette to prawdziwe ikony, klasyczne przykłady femme fatale. Niewiele jest dziś takich kobiet, więc bardzo trudno ją będzie zastąpić.















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!