"Heavy Rain": przełom w interaktywnym wideo
Znamy już odpowiedź na najważniejsze pytanie dotyczące sceny interaktywnego wideo w nadchodzącym roku. Tak, "Heavy Rain" będzie tym przełomem, na który czekaliśmy.
- S.T.A.L.K.E.R. - gra dla koneserów
- Rycerskie zmagania na ekranie monitora
- Niemcy nie postrzelają do cywilów
- Czy to już soft porno na ekranie monitora?
- Były gwiazdami rocka, czy będą krwinkami?
- Pogotowie prezentowe: sztuka przez duże S
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 23°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
„Heavy Rain” ukaże się w Polsce 24 lutego
Ten interaktywny film będzie można odtworzyć wyłącznie na konsoli PlayStation 3
O najnowszym projekcie francuskiego studia Quantic Dream („Fahrenheit”) mówiło się z nadzieją od dawna. Autorzy zapowiadali coś więcej nawet niż odejście od wszechobecnych
w grach klisz – deklarowali wyjście poza zbyt ciasną dla nich przestrzeń wytyczaną terminem „gra wideo”. „Heavy Rain” miał być nie grą, ale,
jak podkreślali autorzy, interaktywnym filmem.
To żadna ekstrawagancja. „Gra” coraz częściej przestaje być terminem adekwatnym dla ambitnych twórców, coraz bardziej trąci fałszywą nutą w recenzjach nowatorskich form sztuki wykorzystujących tę samą co gry platformę przekazu. Dla stałych czytelników „Kultury” nie jest to nic nowego – świadomi tego dysonansu, często sięgamy na niniejszych łamach po autorski termin „interaktywne wideo”. Wyznacza on bowiem, jak sądzimy, zbiór wystarczająco obszerny, by pomieścić i gry, i tytuły bardziej ambitne, w których nie chodzi o zwykłą rozrywkę. Takie jak „Heavy Rain”.















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!