Dziennik.plRozrywka

Czwartek, 23 lutego 2012

Imieniny: Damiana, Romany, Florentyna

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 4°C

Jacyków: Geje adoptujący dzieci to skur***

2009-11-26 | Ostatnia aktualizacja: 20:49 | Komentarze: 0 | skomentuj

Sądzisz, że Tomek Jacyków uważa się za stuprocentowego mężczyznę? Myślisz, że planuje zalegalizować swój wieloletni związek? A może chciałby zaadoptować dziecko? Chcesz się przekonać? Oto kolejna część Pytajnika Dziennika. Tylko przed nami znany stylista nie miał żadnych tajemnic.

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-02-23

temp. min -5°C max. 10°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Aneta Slezak: Tomku uważasz się za stuprocentowego mężczyznę?
Tomek Jacyków:
Absolutnie, w każdym calu.

A co to dla ciebie znaczy?
Przede wszystkim odpowiedzialność i dojrzałość. Dojrzałość psychiczną, emocjonalną i fizyczną. Stuprocentowy facet ma odwagę zmagać się z życiem, brać wszystko na swoje bary. Za takiego faceta właśnie się uważam.

Gej? Hetero?
To tylko orientacja. Z prawdziwym męstwem nie ma nic wspólnego. Dowód? Heteroseksualni mężczyźni często nazywają swoich mniej rozgarniętych kumpli ciotami, nie mając przecież na myśli ich preferencji seksualnych...

Zadbany macho czy piwny brzuszek i dziurawe skarpetki? Może to się liczy?
Niestety, drugorzędowe cechy samcze także nie. Facetem z krwi i kości może być zarówno ten, który spędza w łazience półtorej godziny, byleby robił to subtelnie i dyskretnie, jak i ten, dla którego dbanie o siebie nie ma najmniejszego znaczenia. Ale i taki agent Tomasz - figo-fago, szalony kefir, Casanova barów mlecznych, może być stuprocentowym mężczyzną!

Jak w takim razie oceniasz naszych krajowych przedstawicieli płci brzydszej?
Faceci w Polsce są bardzo różni i ten stan się pogłębia. Trzeba pamiętać, że nasze społeczeństwo to ciągle bardzo młoda demokracja. Jedni chłoną ją szybciej, inni wolniej, jedni są na wszelkie nowinki otwarci, a inni wręcz przeciwnie. To dotyczy każdej dziedziny życia, także mody. Są miejsca w Warszawie, w których można spotkać świetnie ubranych facetów. Nasze młode wilczki niczym nie ustępują kolegom z Paryża, Londynu czy Nowego Jorku.

Od 14 lat żyjesz z tym samym partnerem. Jak wygląda wasz związek?
Od 4 lat właściwie nie wygląda, bo Tomek pracuje na stałe w Anglii. Codziennie wieczorem włączamy Skype'a i towarzyszymy sobie we wszelkich domowych czynnościach. Poza tym jest zupełnie normalnie. Naprawdę niczym się nie różnimy od reszty ludzi. Niezależnie od orientacji seksualnej łączenie się w pary leży w naturze człowieka.

Myślałeś kiedyś o zalegalizowaniu tego związku?
Po spędzeniu z kimś tylu lat bez żadnego papierka, przymusu i zobowiązań nie ma to najmniejszego znaczenia. Oczywiście martwię się, że jak wyląduje w szpitalu to Tomek nie będzie mógł mnie odwiedzić ani zadecydować o ewentualnych zabiegach. To rzeczywiście jest problem, który należy jakoś rozwiązać. Natomiast sama legalizacja? Raczej nie. Ja naprawdę nie planuję adoptować dzieci ani zakładać ochronki, bo nie mam takiej potrzeby.

Z Tomkiem Jacykowem rozmawiała Aneta Slezak
Źródło: Dziennik.pl
12następna »

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«