• ~Tysia W
    (2012-05-07 10:59)
    właściwie tak powinno być ale na to mogą sobie pozwolić osoby finansowo od siębie niezależne .dlatego że często pokrzywdzone są dzieci i żona kiedy jest zależna finansowo od męża bo np wychowujac dziecci nie mogła podjąć pracy a praca w domu jako niania sprzątaczka kucharka jest bardzo często niedoceniana a naprawde to ciężka praca
  • ~tom
    (2012-05-06 22:57)
    Hm rower
  • ~Wierzacy w Boga i siebie
    (2012-05-11 12:08)
    No coz jak dwojga ludzi laczy tylko chwilowe uniesienie,zafascynowanie i kawalek kartki podpisanej w urzedzie to tym bardziej latwo sie rozstac.Jezeli zwiazek jest zwiazkiem sakramentalnym to do czegos zobowiazuje ,naklada na obojga partnerow takze obowiazki.Malzenstwo to nie tylko Dolce Vita.Podstawowy powod upadkow tak wczesniej czesto naglasnianych przez mediia wielkich milosci to znudzenie partnerem i poszukiwanie nowych doznan i przygod.Jezeli sie odpowiada za to co sie robi tylko przed soba nie ma sie wiekszych skrupolow.
  • ~aga
    (2012-06-14 08:08)
    Też tak myślę,biedny to jest niestety synek, będzie miał mętlik w głowie w końcu zacznie coś brać, żeby się lepiej poczuć.
  • ~magdalena
    (2012-05-07 15:06)
    dla dziecka boleśniejszy jest rozwód rodziców niż śmierć jednego z nich. W jakiej fikcji trzeba żyć, żeby rozwód traktować jako nic ważnego i istotnego, a utrzymywanie , że byli małżonkowie zostaną przyjaciółmi to zakłamanie. niestety ta para nie wzięła odpowiedzialności za swoje życie, no cóż, bardzo mi przykro.
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.