Zanim wkroczyła dziarskim krokiem na showbiznesowe salony, Małgorzata Rozenek planowała karierę prawniczą. W tym celu ukończyła studia na wydziale prawa i napisała doktorat, którego jednak nie zdążyła jeszcze obronić.

W rozmowie z serwisem przeambitni.pl, celebrytka wyznała, że czasami tęskni do tematów prawniczych, a ich brak rekompensuje sobie prawniczymi serialami oraz rozmowami z koleżankami prawniczkami

Zdecydowanie widzę siebie w kancelarii. Skończyłam prawo, napisałam doktorat, skończyłam z bardzo dobrym wynikiem studia doktoranckie na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. Prawo to jest taka dziedzina, która bardzo mnie interesuje. Do tej pory uwielbiam prawnicze seriale, uwielbiam rozmawiać z moimi koleżankami prawniczkami. Powiem szczerze, że gdyby nie praca w telewizji byłabym teraz już partnerem w jakiejś dobrej firmie.

Brzmi pięknie, ale może koleżanki prawniczki powinny uświadomić Małgosię Rozenek, że praca w tym zawodzie nie wygląda tak, jak pokazują to prawnicze seriale?