Proces, jaki zespół Big Cyc planuje wytoczyć Telewizji Polskiej, Jerzy Owsiak skomentował na swoim profilu na Facebooku:

Bańka to kupa forsy

Właśnie przeczytałem sensacyjną wiadomość! Otóż zespół Big Cyc, którego numer bez zgody kapeli został wykorzystany do materiału TVP, żąda od tej firmy miliona złotych odszkodowania i pieniądze chce przeznaczyć na nasza Fundację.

Trzy razy hurra!

Owsiak przyznaje, że materiał, do którego wykorzystano utwór Big Cyca nie miał nic wspólnego ze standardami dziennikarskimi:

Miałem okazję zobaczyć materiał, który nazwę krótko – po chamie. Chłopaki! Trzymam kciuki, nie pękajcie, ponieważ uwaga – ta instytucja, która, moim zdaniem, łamie wszelkie standardy związane z przekazem medialnym, potrafi zareagować na tego rodzaju zażalenia.

Owsiak kibicuje Skibie i jego kolegom w walce z TVP choć przyznaje, że sam również dołoży się do ewentualnego odszkodowania:

Nie odstępujcie! Nie odpuszczajcie! Racja w 100% po Waszej stronie. Inna sprawa, że ta bańka byłaby także z moich pieniędzy, bo jestem jednym z niewielu świrów w tym kraju, który płaci abonament telewizyjny. Płacę po to, aby móc także występować w roli petenta w stosunku do tej instytucji.

Notabene, w wielu listach do TVP pytałem, czy Prezes Kurski ma jakiekolwiek kwity, że taki abonament opłaca. Nigdy odpowiedzi nie otrzymałem, więc po raz kolejny, chociażby w tym miejscu, pytam – Prezesie Kurski, a Pan płaci abonament?