Wczoraj na Instgramie Kasi pojawiło się jej zdjęcie z psem. Z pozoru niewinna fotka wywołała jednak sporo krytycznych komentarzy. Wielu internautom nie spodobało się bowiem, że obok blogerki stoi napój w plastikowym kubku.

to strasznie smutne ze promujesz generowanie śmieci :(

Kasiu, masz wpływ na tyle osób- to duża odpowiedzialność - może warto byłoby zatem promować wielorazowosc zamiast plastikowe kubki 🙂 wszak plastik dławi nasza planetę

Kasiu, może rozważyłabyś zaprzestanie pokazywania się z jednorazowymi kubkami? Wiem, że przyroda i zwierzęta są dla ciebie ważne, ale ich dobrostan ma niestety wiele wspólnego z plastikiem, który zalewa planetę

Fakt! Plastik jest passe! Jest tyle pięknych kubków wielorazowych, że aż wstyd pokazywać się z jednorazówką

Kasia nie zignorowała krytycznych uwag i co ważniejsze, nie uznała ich za hejt, jak robi to wiele innych blogerek. Zamiast tego zainteresowała się tematem i poprosiła fanki o wskazówki:

dziewczyny a znacie jakieś wielorazowe kubki które są wykonane z plastiku niezawierającego bisfonalu a? Bo szukam i szukam i niestety nie znalazłam takiego który nie truje :///

W komentarzach natychmiast pojawiło się wiele porad w kwestii kubków wielokrotnego użytku. Fankom bardzo spodobało się też, że Tusk nie zbagatelizowała problemu:

ukłony w twoja stronę, ze zainteresowałaś sie tematem, podjęłaś dyskusje i jesteś otwarta!

świetnie, ze podchwycasz temat, a nie, jak inne blogerki, odczuwasz taki komentarz jako atak!!!! Brawo Kaśka 👍🏻

Przykład z Kasi powinna wziąć Martyna Wojciechowska, na profilu której rozpętała się burza o plastik. Podróżniczka promując wodę mineralną jednego z producentów zamieściła post w którym przekonywała, że plastik nie jest zły. Kiedy w komentarzach pojawiła się merytoryczna krytyka, Martyna dalej szła w zaparte twierdząc, że chciała zwrócić uwagę na problem segregacji śmieci. Taką postawą niestety zraziła do siebie wielu fanów. Gdyby zachowała się jak Kasia Tusk, z pewnością niesmak byłby mniejszy.