Już jakiś czas temu zaproponowany przez Annę Lewandowską pomysł na śniadanie, spotkał się z ostrą krytyką części jej fanek. Wówczas trenerka zachwalała kombinację płatków żytnich, morwy białej, jagód goji, nasion chia, pestek słonecznika, porzeczki liofilizowanej, wiórków kokosa oraz melona. Szybko okazało się, że cena wszystkich składników to ok . 40 zł co dla wielu fanek Ani okazało się zbyt wygórowaną kwotą za śniadanie.

Lewandowska najwyraźniej nie wyciągnęła wniosków z tamtej sytuacji, bowiem właśnie zaproponowała śledzącym ją Polkom kolejne kosztowne śniadanie:

Jaaaaaglanka!!! Kto lubi?! Energetyczna jaglanka z jagodami goji i masłem ghee - napisała Ania publikując następnie przepis na swoje danie

Szybko odezwały się głosy kobiet, które skrytykowały śniadanie Ani jako zbyt kosztowne:

Pewnie śledzą panią same celebrytki które stać na takie coś lol

niestety, chciałabym jeść te wszystkie potrawy o których mówi Ania ale mnie nie stać na większość produktów lub po prostu nie są dostępne w moim mieście a z przesyłka wychodzi jeszcze drożej. Szkoda ze jak się jest bogatym to się nie myśli o biedniejszych. Biedny schudnie z glodu bo nie jest mu potrzebna dieta? Błędne założenie.....

Chyba Pani sufit na łeb upadł?! Dla kogo są te śniadania??? Chyba nie dla przeciętnego Polaka...

Lewandowska nie odpowiedziała na te zarzuty.