Zaczęło się od tego, że Małgorzata Rozenek-Majdan nieprzychylnie odniosła się do udziału partnerki Kuby Wojewódzkiego, Renaty Kaczoruk, w nadchodzącej edycji „Tańca z Gwiazdami”. „Perfekcyjna” wytknęła Kaczoruk brak konsekwencji i hipokryzję.

- Osoba, która twierdziła, że poszła do programu tylko dlatego, że chciała zwiedzić Azję, nie popiera parcia na szkło i nie chce mieć z tym nic wspólnego, uważa polski show biznes za wylęgarnie tak złych ludzi jak my, idzie do programu, który jest stricte show biznesowy. Uważam, że jest wspaniały i chętnie wzięłabym w nim udział, gdybym mogła, to klasyczny przykład braku konsekwencji i hipokryzji - skomentowała Rozenek w wywiadzie dla portalu Party.

Swoje trzy grosze w kwestii udziału koleżanki z „Azja Express” w tanecznym show postanowił dorzucić także Radosław Majdan, tyle że nie uderzył nie konkretnie w modelkę, lecz w Wojewódzkiego.

- Narzeczony Renaty powiedział, że ja, dzięki związkowi z Gosią awansowałem do ekstraklasy. Tak myślę, że on dzięki swojemu związkowi spadnie do drugiej ligi - powiedział Majdan.

Wypowiedzi Majdanów odgrzały ich trwający od dłuższego czasu konflikt z Wojewódzkim. Małgorzata Rozenek ma już na koncie wygrany proces z Wojewódzkim o znieważenie. Sąd zdecydował, że dziennikarz TVN musi przeprosić Rozenek za słowa o tym, jakoby „weszła do show-biznesu jak do agencji towarzyskiej”, oraz przekazać 30 tys. zł na Fundację TVN „Nie jesteś sam”.

Teraz jednak Wojewódzki poinformował na Facebooku, że wyrok sądu w tej sprawie został uchylony i ponownie wróci ona na wokandę. Dziennikarz odniósł się także szerzej do komentarzy Majdanów na temat jego partnerki:

Na odpowiedź Rozenek nie trzeba było długo czekać. We wpisie na Instagramie i Facebooku zasugerowała, że partnerka Wojewódzkiego w przeszłości rozbiła małżeństwo.

- Panie Wojewódzki, rozumiem, że zamieści Pan również swoją część SMS-owej korespondencji ze mną. Tylko czy nie obawia się Pan, że wyjdzie na mężczyznę, który instrumentalne traktowanie kobiet - w tym również Pana partnerkę - ma opanowane do (ekhm… ) perfekcji. Prawda wtedy bardzo by zwyciężyła Chociaż… Bardziej obawiałabym się tego, że jedna była mężatka zgodzi się opublikować wymianę SMS-ów Bliskiej Panu Osoby z jej ówczesnym mężem. Nawet sama Jackie Collins nie wymyśliłaby aż tak pikantnej wymiany zdań - czytamy we wpisie na Instagramie celebrytki.

Po tej odpowiedzi Wojewódzki na razie zamilkł. Nie milkną za to głosy internautów, którzy w komentarzach pod postami gwiazd TVN krytykują poziom ich dyskusji. Niektórzy piszą o „poziomie szamba”, a słowo „żenada” odmieniane jest przez wszystkie przypadki.

Szanowny Panie Jakubie Wojewódzki, niezmiernie miło wiedzieć, że wszystko dobrze, a wakacje się udały. Mieliśmy okazję dowiedzieć się o tym za pośrednictwem Instargama Bliskiej Panu Osoby. Zdjęcia z cmentarza będą z pewnością niezwykłą pamiątką na lata. Od lat nie bierze Pan udziału w medialnych pyskówkach… Fakt, Pan zazwyczaj obraża bezpodstawnie. I to od 16 lat 🙂 My po półrocznej pracy na planie nowego programu, dzięki któremu zwiedziliśmy cały świat, dopiero w lutym będziemy mogli pozwolić sobie na rodzinny odpoczynek. Mam nadzieję, że będzie równie udany jak Pana. Absolutnie nie była to ocena moralności i etyki Bliskiej Panu Osoby. To był jedynie komentarz do jej nieudolnych ruchów w meandrach pracy w telewizji. Przecież Pan wielokrotnie pozwalał sobie na podobne komentarze wobec mojej pracy i mojego męża. Ale skoro mamy mówić o uczciwości i prawdzie… 1. Dopiero okaże się, czy sprawa wróci na wokandę, Jeśli tak się stanie, mam nadzieję, że stawi się Pan choć raz na sprawie, a nie jak do tej pory będzie unikać składania zeznań. 2. Panie Wojewódzki, rozumiem, że zamieści Pan również swoją część SMS-owej korespondencji ze mną. Tylko czy nie obawia się Pan, że wyjdzie na mężczyznę, który instrumentalne traktowanie kobiet - w tym również Pana partnerkę - ma opanowane do (ekhm… ) perfekcji. Prawda wtedy bardzo by zwyciężyła 🙂 Chociaż… Bardziej obawiałabym się tego, że jedna była mężatka zgodzi się opublikować wymianę SMS-ów Bliskiej Panu Osoby z jej ówczesnym mężem. Nawet sama Jackie Collins nie wymyśliłaby aż tak pikantnej wymiany zdań. Gratuluje talentu pisarskiego Pana wybrance. Może to jest jej powołanie? Chociaż patrząc na to, co zrobiła z ich małżeństwem, można śmiało powiedzieć o jej dwóch zdolnościach. Ja na zakończenie życzę Panu samych sukcesów oraz Bliskiej Panu Osobie również. Jeśli i tym razem nie uda jej się w kolejnej stacji, zawsze zostaje angaż w "Koronie królów". Z wyrazami szacunku, Małgorzata Rozenek-Majdan

Post udostępniony przez Małgorzata Rozenek-Majdan (@m_rozenek)