Dwa miesiące temu Natalia Siwiec urodziła swoje pierwsze dziecko - córkę Mię i ponoć z niepokojem obserwuje zmiany na swoim ciele. Według tabloidu gwiazda uważa, że jest brzydka, a po ciąży jej skóra straciła jędrność.

- Mam wiele wad, które chciałabym usunąć, ale boję się. Mam ogromny nos i chciałabym zrobić sobie operację. To już ingerencja w twarz. To nie są usta, które można rozpuścić, to już poważna operacja - wyznaje celebrytka w rozmowie z „Super Expressem”.

- Z moimi ustami jest tak, że już nie muszę ich powiększać. To się wchłania, ale nie wiem, dlaczego moje nie maleją. Najprawdopodobniej zrobiły mi się takie zrosty w środku, które sprawiają, że te usta cały czas wyglądają tak samo - dodaje gwiazda.

🐒💕#najpiękniejszechwile #miłość #szczęcie #bliskość #leżakowanie #pojedzone #minionek #mama #córka #małpka #miamoja

Post udostępniony przez NATALIA SIWIEC (@nataliasiwiec.official)