„W świetle nowych informacji o niewłaściwym zachowaniu Harveya Weinsteina dyrekcja firmy poinformowała pomienionego, że jego praca w The Weinstein Company została zakończona ze skutkiem natychmiastowym” - czytamy w oświadczeniu firmy, którą w 2005 roku Harvey Weinstein zakładał wraz ze swoim bratem Robertem.

Zwolnienie producenta z własnej firmy jest następstwem śledztwa dziennikarzy „New York Timesa”, którzy w miniony czwartek opublikowali artykuł, z którego jasno wynika, że Weinsten przez niemal trzy dekady molestował seksualnie aktorki, asystentki i inne współpracowniczki.

Dziennikarze dotarli nie tylko do relacji kobiet, w tym hollywoodzkiej gwiazdy Ashley Judd, ale również korespondencji służbowej oraz wewnętrznych dokumentów zarządzanej przez Weinsteina wytwórni Miramax.

W związku z rewelacjami gazety Harvey Weinstein wydał oświadczenie, w którym przeprosił za błędy przeszłości. - Przepraszam za to, jak traktowałem koleżanki. Zdaję sobie sprawę, że spowodowałem wiele bólu. Wiem, że czeka mnie dłuższa przeprawa u terapeuty, co jednakże nie usprawiedliwia mojego zachowania - kajał się producent.

Jednak równocześnie Weinsten, za pośrednictwem znanego hollywoodzkiego prawnika Charlesa Hardera, zapowiedział pozew przeciw „New York Timesowi”. - Artykuł opiera się głównie na plotkach i pełnym błędów raporcie, najprawdopodobniej wykradzionym, który obaliło dziewięcioro świadków - przytacza słowa prawnika „Hollywod Reporter”.

Harvey Weinstein w 1979 roku założył wraz z bratem wytwórnię Miramax Films, która zaczynała od promocji kina niezależnego, przyczyniając się m.in. do rozkwitu kariery Quentina Tarantino („Pulp Fiction”) i Kevina Smitha („Clerks. Sprzedawcy”). Z czasem bracia doszli do potężnych wpływów w branży i w 2005 roku powołali do życia The Weinsten Company, specjalizującą się w produkcji filmów - a także seriali telewizyjnych - bardziej komercyjnych niż te spod szyldu Miramax.