Mroczna przeszłość Oświęcińskiego. Gwiazdor "Pitbulla" siedział w więzieniu za przynależność do gangu

Tomasz Oświęciński zyskał sympatię widzów za sprawą roli średnio rozgarniętego gangstera Marcinka w dwóch ostatnich filmach Patryka Vegi z serii "Pitbull". Okazuje się, że prawdziwa przeszłość aktora-amatora ma sporo wspólnego z tą filmową kreacją.

wróć do artykułu
  • ~Pawel
    (2017-04-21 21:21)
    Błedy wieku młodzieńczego popełnia wiele osób,najważniejsze to jest to żeby nie popełnić ponownie tego samego,dobrze gra w filmach i za to go lubie👍👍👍
  • ~MISIA
    (2017-04-21 17:13)
    Nie ocenia się książki po okładce, człowiek uczy się na błędach. Tomasz świetnie zagrał w PITBULL, również w Agencie pokazał jakim jest człowiekiem, wcześniej go nie znałam a teraz bardzo pozytywnie go odbieram. Wszystkiego dobrego Tomku.
  • ~BrlMondo
    (2017-04-20 22:44)
    za wyglad? Tez bym mu z dyche bez wyroku dal.
  • ~pis pis i już jest cuchnąca kałuża
    (2017-04-20 11:56)
    Po=lackie idole PO-lactwa !!!! Nowev czasy!!!!

Może zainteresować Cię też: