Wiadomo przy tym, że atak zdarzył się w styczniu i był łagodny. - Nie spowodował trwałych szkód. Dochodzę do siebie – powiedział Antonio Banderas. Wcześniej aktor zaprzeczał, że jego pobyt w szpitalu miał związek z poważną dolegliwością.

56-latek przeszedł też w styczniu operację wszycia stentów.