W rozmowie z cannabisnews.pl, dziennikarz odpowiedział na pytanie, dlaczego lecznicza marihuana jest w Polsce wciąż nielegalna:

Obawiam się, że rządzi nami beton. Nie wybieramy ludzi, którzy mogliby być naszymi sąsiadami. Bo czy twoi sąsiedzi wyglądają tak jak ludzie, którzy nami rządzą? Moi tak nie wyglądają. Ci ludzie są kompletnie oderwani od rzeczywistości, nie mają z nią nic wspólnego i dlatego to wygląda tak, jak wygląda.

Filip Chajzer zaznaczył jednocześnie, że nie jest to zarzut skierowany wyłącznie do obecnie rządzącej partii PiS:

Poprzednia ekipa była tak samo oderwana od rzeczywistości. Dopóki polityka nie przestanie być bagnem, to normalni ludzie nie będą w to wchodzić. Co z tego, że jesteś fajny, młody, masz pomysł, inicjatywę i chcesz coś zrobić dla swoich sąsiadów, skoro wchodzisz do polityki i od razu jesteś zmieszany z szambem. Dopóki polityką nie zajmą się tacy ludzie jak my, żyjący normalnie, pracujący, płacący podatki, jeżdżący samochodem, robiący zakupy - normalni ludzie z krwi i kości - dopóty nic się nie zmieni.

Dziennikarz nie ma wątpliwości, że lecznicza marihuana powinna być legalna:

Jeśli są badania, które mówią, że to może pomóc w cierpieniu, to co stoi na przeszkodzie?

Zapytany o to, czy sam pali marihuanę, Chajzer stwierdził, że nie może odpowiedzieć na takie pytanie, ponieważ prowadzi program dla dzieci.