Andrzej Łapicki, w ostatnich latach swojego życia miał u boku młodziutką żonę, Kamilę. Małżonków dzieliła różnica wieku wynosząca aż 60 lat. 76-letni Edward Linde-Lubaszenko, w rozmowie z "Faktem" stwierdził, że chcąc pokonać kolegę, musi poczekać, bowiem jego przyszła żona wciąż jest niepełnoletnia.

Moja przyszła żona już chodzi do gimnazjum, więc czekam do jej osiemnastki, żeby ją poślubić. Albo do szesnastego roku życia, jak zmienią prawo w Polsce. Chcę przebić Łapickiego w różnicy wieku – żartował aktor.

Poza młodym wiekiem, Lubaszenko ma wobec przyszłej żony także inne wymagania:

Moja przyszła żona musi mieć wszystkie kobiece walory. Musi być wspaniałą żoną, kochanką i gospodynią domową, która wie, jak postępować z mężczyzną.

Życzymy powodzenia w poszukiwaniach przyszłej pani Lubaszenko.