Doda musi zostać w szpitalu. Prosi fanów, by nie mieli wyrzutów sumienia

X

Podczas ostatniego koncertu Doda spadła ze sceny i na chwilę straciła przytomność. Jak informuje jej menadżer, po serii specjalistycznych badań, artystka musi jeszcze zostać w szpitalu.

Jak się okazuje, do nieszczęśliwego wypadku doszło podczas wykonywania przez Dodę jednego ze stałych punktów programu. Pod koniec piosenki "Fuck It", artystka rzuca się ze sceny, a fani zgromadzeni w specjalnym sektorze mają ją złapać. Niestety, tym razem coś poszło nie tak i Doda upadła na ziemię, tracąc przytomność. Po chwili jednak, gwiazda zdecydowała się kontynuować show i dopiero po jego zakończeniu, została przewieziona karetką do szpitala. Zdaniem specjalistów, ponowne wyjście na scenę było dużym błędem.

Na oficjalnym profilu Dody, pojawiła się właśnie informacja o tym, co aktualnie dzieje się z piosenkarką:

Doda została już poddana serii profesjonalnych badań w Warszawie. Niestety, musi zostać w szpitalu. Na prośbę Dody jej wyniki nie będą ujawnione. Jedyne, czego dowiedzieliśmy się od lekarzy, to fakt, iż Doda nie powinna była pod żadnym względem kontynuować show po utracie przytomności. Tym większy szacunek dla niej - nie poddała się i specjalnie dla swojej publiczności, bez względu na ból, dokończyła występ. W trakcie każdego z 20 koncertów z trasy Fly High Tour skok wykonywany przez Artystkę w ramach scenariusza zawsze, dzięki fanom, był udany. Nie wiemy, co stało się tym razem, że skończył się tak tragicznie. Doda jednak nie ma tego za złe fanom i prosi, byście nie zadręczali się wyrzutami sumienia. Trzeba teraz myśleć pozytywnie i jak najszybciej stanąć na nogi.

Trzymamy kciuki, by Doda jak najprędzej uporała się z kontuzją.

Udostępnij na Facebooku
Źródło: Facebook
    Powered by ContentStream
    • ~jasiek kosa
      2013-09-10 13:13
      A kto to jest ta cała Doda ? Jakaś taka niewyjściowa z facjaty.
    • ~czesiek
      2013-09-10 12:09
      Sceny z filmu rodem na upadek obliczony . Teraz wiesz że trzeba mieć przyjaciół a nie pseudo fanów .
    • ~pzpr
      2013-09-10 14:42
      Rabczewska oświadczyła ,że ma I grupe inwalidzką.Prokurator powinien wszcząć postępowanie przeciwko orzecznikowi ZUS-u,który uznał ja całkowicie trwale niezdolną do pracy - pewnie za grube pieniądze.Taka osoba nie jest zdolna do samodzielnej egzystencji a co dopiero pokazywać się publicznie ,śpiewać i tańczyć na obcasach 20 cm. Załosna porażka Polski i ZUS-u. Czy NIK się wypowie na temat orzecznika ZUS-u.
    AutorUwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.