Katarzyna Dowbor: Mąż raz podniósł na mnie rękę

2013-07-16 19:51 | Aktualizacja: 19:52
Katarzyna Dowbor

Katarzyna Dowbor / AKPA)

Katarzyna Dowbor trzykrotnie wychodziła za mąż, żadne z jej małżeństw nie przetrwało jednak próby czasu. Prezenterka opowiedziała o swoich byłych mężach i przyznała, że jednemu z nich zdarzyło się ją uderzyć.




O swoich trzech nieudanych małżeństwach była gwiazda TVP opowiedziała w "Super Expressie". Pierwszy mąż Katarzyny Dowbor to ojciec jej syna Macieja. Poznali się, gdy ona była nastolatką i wzięli ślub jako bardzo młodzi ludzie. Prezenterka właśnie w tym fakcie upatruje niepowodzenia tego związku:

Ojca Maćka poznałam na meczu siatkówki. Ja miałam 17 lat, on był studentem matematyki, wybitnie utalentowanym. To był pierwszy facet, który zaczął koło mnie chodzić i mnie wychodził. A ja... byłam prostolinijna, jest chłopak, jesteśmy razem, pierwsza miłość, trzeba wyjść za niego za mąż, nie ma dyskusji. Już mi się zmieniło... Myślę, że za szybko wyszłam za mąż. Chodziliśmy ze sobą 1,5 roku, ale kiedyś to były wypady do kawiarni, na obiadki do rodziców. Raczej niewielu wtedy przed ślubem mieszkało razem. W dniu ślubu miałam 19 lat, on 23. Kiedyś cztery lata to była przepaść. Ja chciałam być dziennikarką, wyszaleć się, maż był przeciwny, miałam być nauczycielką, żebyśmy mieli razem urlopy, miałam być matką i żoną... Maciek urodził się, gdy byłam na pierwszym roku studiów. Moi rodzice byli wtedy na kontrakcie za granicą i gdyby nie teściowie, wspaniali ludzie, pewnie musiałabym rzucić studia i pójść do pracy.

Drugi mąż Dowbor zmarł mając 61 lat. Prezenterka nie ma zbyt wiele dobrego do powiedzenia na jego temat. To on bowiem podniósł kiedyś na nią rękę:

Drugi mąż to Janusz Atlas. By uciąć plotki, powiem, raz podniósł na mnie rękę, ale to było pierwszy i ostatni raz. Ja nie jestem z tych dziewczynek, które można bić, raczej oddam. Nie oddałam, bo ze strachu uciekł, a ja wyszłam z domu. Koniec, bo o zmarłym nie wypada...

Do trzeciego małżonka pani Kasia wciąż ma sentyment, związek jednak nie przetrwał próby czasu:

Mój trzeci mąż Grzegorz Świątkiewicz to bardzo porządny i fajny człowiek. Pomógł mi wychować Maćka i zawsze zachowywał się bardzo porządnie. Coś się wypaliło, ale ciągle bardzo się lubimy.

Czy po trzech nieudanych próbach Katarzyna Dowbor przestała marzyć o udanym związku? Okazuje się, że nie:

Wcale nie jestem dumna z moich trzech rozwodów, to osobista klęska. Moim, jak każdego marzeniem, jest znaleźć kogoś do końca życia. Mam znajomych, którzy obchodzą 35. rocznicę ślubu i ja im zazdroszczę. Na świeżynkę już nie liczę, bo trudno by było znaleźć w tym wieku kawalera, ale na inteligentnego pana z odzysku...






Źródło: Super Express
Podziel się:
Znajdź Dziennik.pl na:FBgoogle plusetwitter
Wypowiedzi: 18
  • ~alibaba2013-07-17 16:13

    Brzydal komuszy za grosz zrobi crpigiano na gorąco.

  • ~ciekawski2013-07-17 13:25

    "zaczął koło mnie chodzić i mnie wychodził". Ale tylko chodził, czy coś jeszcze?

  • ~M2013-07-17 12:26

    Co mnie to obchodzi?

  • ~kokosz2013-07-17 10:13

    Z jajkiem ?

  • ~Mąż raz podniósł2013-07-17 09:51

    Katarzyna Dowbor: Mąż raz podniósł na mnie rękę. Drugi mąż Dowbor zmarł mając 61 lat.


    Ja bym nie podniósł ręki, ale bym potarmosił tą rudą czuprynę. Ponadto jej mąż znalazł sobie młodszą żonę i zrobił błąd , bo liczył na jej wierność, a sam nie był jej w stanie zaspokoić , bo siły w lędźwiach nie te. Ciekawe, że Dowbor wytyka wiek swojego męża po jego śmierci, a czy nie wiedziała ile ma on lat przed zawarciem małżeństwa?

  • ~antycelebryta2013-07-17 09:12

    Za mało... razy wyszła za mąż i za mało razy dostała po głowie

  • ~Jan2013-07-17 09:11

    A ile razy Ona na Niego podniosła rękę?

  • ~mamuśka2013-07-17 08:09

    tylko raz ? szczęśliwa kobieta z niej.Na mój gust winna raz ale dziennie.

  • ~Tak się zastanawiam2013-07-17 08:03

    Drugi mąż Dowbor zmarł mając 61 lat. Prezenterka nie ma zbyt wiele dobrego do powiedzenia na jego temat. To on bowiem podniósł kiedyś na nią rękę


    Może był zły za zdradę?

  • ~ryś2013-07-17 07:39

    Potępiam przemoc, ale powiedz Kasiu co takiego zrobiłaś wobec swojego męża, że ten stracił panowanie nad sobą ! Zacznij opowieść od siebie nie od innych. Zresztą musisz mieć charakterek !


Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Prognoza pogody i program TV