Zbigniew Zamachowski prosi byłą żonę o przebaczenie

| Aktualizacja:
X

Od rozstania Zbigniewa Zamachowskiego i Aleksandry Justy minęło już wiele miesięcy, była żona aktora wciąż jednak przeżywa rozpad ich małżeństwa. Czy zraniona kobieta zdoła wybaczyć byłemu mężowi porzucenie rodziny?

Do rozstania gwiazdorskiej pary doszło rok temu. Zbigniew Zamachowski od razu związał się z dziennikarką Moniką Richardson, a Aleksandra Justa musiała obserwować, jak jej były mąż i jego nowa partnerka afiszują się ze swoją miłością w kolorowych mediach. Nic więc dziwnego, że Justa bardzo przeżyła całą sytuację. O dramacie, jaki przechodziła była żona aktora, poinformowała opinię publiczną Krystyna Janda, która pracuje z Justą w jednym teatrze. Wszystko wskazuje jednak na to, że byli małżonkowie będą pracowali nad odbudową swoich relacji.

Jak donosi "Fakt", Zbigniew Zamachowski postanowił bowiem zwrócić się do byłej żony z prośbą o przebaczenie. Powodem dla którego aktor zdecydował się pogodzić z byłą żoną, był ponoć bunt trójki ich wspólnych dzieci, które stwierdziły, że mają dość toksycznej relacji pomiędzy rodzicami i chcą, by oboje w końcu zaczęli normalnie ze sobą rozmawiać.

Jak na tę prośbę byłego męża zareagowała Aleksandra Justa?

Powiedziała mu, że rozumie tę ideę i dla dobra dzieci gotowa jest zrobić wszystko. Jednak potrzebuje czasu na zastanowienie się, czy jest gotowa się z nim regularnie widywać. Na początek na znak dobrej woli zaczęła go znów wpuszczać do domu – mówi "Faktowi" znajoma pary.

Jak sądzicie, czy Monika Richardson będzie zadowolona, że jej Zbyszek chce znów kontaktować się z byłą żoną?

Udostępnij na Facebooku
    • ~kikki
      2013-01-16 12:24
      A na koniec w tvn pokażą, jak to fajnie, że wszyscy są razem i że się tak pięknie tolerują i tak dbają o dzieci, bo (...) dobro dzieci jest dla nich najważniejsze (sic...!!!)
      No cóż, Nowy Wspaniały Świat.
      Ludzie wielkiego serca, a w każdym takim Wielkim Sercu wiele żon i kochanek, kochanków, ich dzieci, dzieci ich dzieci itd itp.
      Tusk kazał| Kochajmy się, więc się kochają. Każdy z każdym.
    • ~Bo i NIC sie nie stało....
      2013-01-16 12:16
      To że Facet sobie wyskoczy w boczek na momencik... to znaczy że ma jeszcze jakąś wartość i że jest jurny i rześki.

      Bo gdyby łaził jak pies i skomlał za Monią a ta go by odrzuciła...O to To Byłby OBCIACH !!!
    • ~Lidka
      2013-01-16 12:04
      Pani Monika ma przechlapane. Tego się dzieciom i żonie innego faceta nie robi. Po prostu nie robi.Ale pani Monika ma to w nosie. To i my mamy w nosie panią Monikę. Wyłączam telewizor.A Zamachowski może kiedyś zmądrzeje. Mam taką nadzieję ,bo za szkoda go na celebrytę.
    AutorUwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.