O sprawie rozwodu i rzekomym znęcaniu się nad żoną przez znanego reżysera, plotkarskie media pisały od dłuższego czasu. Jednak dopiero niedawno Monice Kwiatkowskiej-Dejczer udało się uzyskać upragniony rozwód po tym, jak sąd w oparciu o zgromadzone dowody uznał Macieja D. winnym wieloletniego znęcania się nad małżonką.

Monika Kwiatkowska-Dejczer nie zamierza jednak poprzestać na rozwodzie. Jak podaje "Rewia", była żona reżysera chce, by zasądzono jej wysokie alimenty oraz dokonano podziału majątku. Kobieta domaga się ponoć miliona złotych:

Te 10 lat wspólnego życia wyceniła na ponad milion złotych. Twierdzi, że to niewiele, biorąc pod uwagę, ile musiała znieść - potwierdza w rozmowie z tygodnikiem "Rewia" znajomy Kwiatkowskiej-Dejczer.

Jak podaje "Rewia", Maciej D. będzie odwoływał się od wyroku, gdyż nie zamierza oddawać byłej żonie znacznej części swojego majątku.