"These boots are made for walking" (dosłownie: Te buty są do chodzenia) - śpiewała w latach 60. Nancy Sinatra. Buty, aby stały się hitem muszą spełniać znacznie więcej funkcji niż tylko umożliwić odejście od osoby, która złamała nam serce, a o tym śpiewała Sinatra w piosence, która szybko stała się jednym z ulubionych motywów muzycznych reklam obuwia.

>>> Jegostrona.pl na Facebooku – polub i bądź na bieżąco >>>    

Kobiety będę zwracały uwagę na ich estetykę, a w drugiej kolejności na wygodę. Zresztą każdy pretekst jest dobry, by kupić nową parę. Tymczasem mężczyźni chcą mieć pewność, że wybrali raz a dobrze. Nie tylko szukają butów "nie do zdarcia", ale najlepiej gdyby jeszcze wpisywały się w historię odkrywców, zdobywców i bohaterów.

Słowa takie jak historia czy autentyczność nie raz przewijają się w tekstach o modzie, ale naszym zdaniem tylko jedna męska marka naprawdę może się pod nimi podpisać: buty Palladium - napisał ekskluzywny magazyn męski "GQ".

Z kolei w jednym z komentarzy na forum survivalowym Tactical.pl możemy przeczytać, że są "epicko wygodne". Czy ktoś w ogóle podejrzewał mężczyzn o znajomość słowa "epicko"? A już deklaracja, że "była to miłość od pierwszego włożenia" każe się przyjrzeć tej marce bliżej.

http://youtu.be/vcwTTKOUIdI

Firma Palladium została założona w 1920 roku, aby produkować opony dla szybko rozwijającej się branży lotniczej. Opony były wytwarzane z przekładanych na przemian warstw płótna i wulkanizowanej gumy. Palladium szybko zdobyło monopol. W latach 30. produkowało większość opon samolotowych używanych w Europie.

Po II wojnie światowej zmniejszyło się też zapotrzebowanie na opony Palladium, bo spadła produkcja samolotów. Firma podjęła wówczas decyzję o otwarciu zakładu w Pont De Cheruy (Francja), w którym zaczęto produkować obuwie. Miało być - tak jak opony Palladium - nie do zdarcia.

W 1947 roku z taśmy produkcyjnej zszedł kultowy model Pampa. Najlepszą reklamę zrobiła mu Legia Cudzoziemska. Buty te były używane przez wojsko w najbardziej ekstremalnych warunkach od Północnej Afryki po ostre zbocza gór Atlas. Sprawdziły się w najtrudniejszych warunkach, a ich wytrzymałość i wygoda stały się wręcz legendą.

   

http://youtu.be/qtzLmxkwpWc

   

Cechami charakterystycznymi butów Palladium poza militarnym designem, jest gumowy nosek, któremu buty zawdzięczają nie tylko większą wytrzymałość, ale także rozpoznawalność spośród innych modeli obuwia. Dodatkowo, pewność, że mamy do czynienia z oryginalnym produktem potwierdza logo w kształcie rombu, w który wpisana jest nazwa marki. Można je znaleźć w tylnej części buta.

Klasyczna gumowa podeszwa buta Palladium jest poddawana sześciu testom mechanicznym sprawdzającym odporność na ścieranie, twardość, gęstość, podatność na rozdzieranie i rozciąganie. Wzór podeszwy zapewnia maksymalną przyczepność w nierównym terenie, zaś dwa wzmacniające paski na podbiciu kontrolują skręt i minimalizują poślizgi, działając jak hamulec.

Najnowsza kolekcja to sięganie do korzeni - projektanci wzorowali się na butach górskich. Wszystkie wzory wykonane są ze skóry o surowym wyglądzie. Przeważają naturalne odcienie brązu, zieleni oraz tradycyjnie - czerń.

Co ciekawa dziś Palladium noszą nie tylko miłośnicy survivalu. Ze względu na miękką podeszwę sprawdzają się również, jako "miejskie buty dla twardzieli" oraz...twardych kobiet, ponieważ w każdej kolekcji pojawia się kilka modeli dedykowanych kobietom, a nawet dzieciom.

Legenda głosi, że w butach marki Palladium biegał w filmie "I'm Legend" amerykański aktor Will Smith.