"Utknąłem w prawdziwej operze mydlanej i żyłem w tym przez spory kawałek czasu" - powiedział Ritchie.

Dodał jednak, że mimo wszystko ostatecznie uważa to za pozytywne doświadczenie w jego życiu. Przyznał też, iż nie ma wątpliwości, iż bycie mężem Madonny w ten czy inny sposób pomogło mu w karierze filmowej i w efekcie - w robieniu pieniędzy.

"W sumie to nawet się cieszę, że mogłem coś takiego przeżyć. Cieszę się, że zarabiałem pieniądze, i cieszę się, że po prostu byliśmy małżeństwem" - powiedział reżyser.

Małżeństwo Ritchie i Madonny trwało osiem lat. Gwiazdy wychowują wspólnie 11-letniego syna Rocco.

 
>>> Jegostrona.pl na Facebooku – polub i bądź na bieżąco >>>