Piloci z Izraela sprawdzili na Ukrainie możliwości systemu S-300. Nie wykryje on myśliwców F-35

Piloci z Izraela mieli możliwość sprawdzenia na Ukrainie możliwości rosyjskich systemów przeciwlotniczych S-300 i doszli do wniosku, że nie wykryją one myśliwców piątej generacji F-35 Lightning II - podały w czwartek media rosyjskie, powołując się na portal Soha News.

wróć do artykułu
  • ~ENTER złośliwy
    (2018-10-16 20:25)
    I tak właśnie Icki mają myśleć...
  • ~[ ╲╱]∰[├─┤]
    (2018-10-11 18:33)
    A teraz inaczej - to pokazuje jak łatwo można kogoś przehandlować - dlatego trzeba rozwijać własne technologie i to w taki sposób by zachować "Asa w rękawie" - bez względu na to co mówią "mądre głowy" klarujące ze szkoda marnować pieniądze na wymyślenie tego co już jest na rynku i można to kupić" - kupić może i można ale czy w krytycznym momencie nie okaże się ze ktoś ma magiczny pstryczek elektryczek który tańsze coś co miało zapewnić nam bezpieczeństwo zdalnie zdezaktywuje bo taki ma interes...
  • ~Max K
    (2018-10-11 16:46)
    Olać artykuł ciepłym moczem, wszak on w dziale rozrywka. A tu nie tylko Izrael z Ukrainą, ale i inni porąbańcy na siłę się lansują
  • ~W D
    (2018-10-11 16:39)
    A co Izraelczyków interesuje latanie nad Syrią? Pilnujcie swojej przestrzeni powietrznej, a do tego. testowanie rosyjskich systemów przeciwlotniczych w Syrii wam nie jest potrzebne. Wszak wy nie agresorzy.... podobno
  • ~chichot na cały świat
    (2018-10-11 14:46)
    my się tego nie boimy my mamy Antoniego ,on wykryje tak jak wykrył "Mistrale "
  • ~raflde43
    (2018-10-11 13:37)
    kacapskie proce
  • ~artiom skarpetjan
    (2018-10-11 13:24)
    to niech się pejsy przelecą tymi koszernymi f-35 do damaszku, może to być podróż w jedną stronę
  • ~Oddajcie im wszystkie kamienice i domy ,gluptasy
    (2018-10-11 12:30)
    Nowe systemy S -300,to nie zlom ukrainski.Dzisiaj nie ma samolotu nie do wykrycia.Rosjanie naprowadzanie tych rakiet maja zgrane z satelitami.Dzisiaj kazdy samolot pozostawia za soba sciezke elektrostatyczna i nie ma bata.Lepiej niech z Rosja nie zaczynaja,bo po nich nie zostanie nawet kurzu.Tu nie chodzi o rakiete, a to co nia steruje.S - 300,jest bardzo zmodyfikowana.Za ustawe 447,zycze tym rakietom wszystkiego najlepszego.
  • ~Syria
    (2018-10-11 12:23)
    Grecy mają prehistoryczna wersja S-300, Syryjczycy otrzymali wersję o blisko 20 lat młodsza + 3 bataliony nieco starszych które zostaną zintegrowane z nowoczesnym systemem wykrywania i naprowadzania. To ostatnie znacznie podniesie także sprawność nawet takim zabytków jak S-200. Na pewno Rosjanie będą zainteresowani profilem F-35 w akcji, który zarejestrują sobie na swoich S-400 i amerykanom niezbyt to się podoba (w Syrii specjalnie latają na deflektorach aby ich zmylić).

Może zainteresować Cię też: