• ~justyna
    2012-04-27 10:12
    Ja tez kiedys mialam podobne lądowanie w Anglii. Ludzie krzyczeli, jedno dziecko sie posikalo ze strachu. Nie bylo wiadomo o co chodzi. Stewardesy sie pochowaly.
    Moim zdaniem lotnisko powinno byc w tym czasie zamkniete, ale to przecierz wiaze sie z ogrmonymi kosztami, wiec lepiej jest ryzykowac czyjes zycie...
  • ~tad
    2012-04-27 10:25
    "Dowódca lotu PLF 101 do Smoleńska rok przed katastrofą przeszedł specjalistyczne, pełne szkolenie w procedurach precyzyjnego i nieprecyzyjnego podejścia. Piloci specpułku uczyli się w Zurychu latać na Embraerach 175.

    Obaj piloci wojskowi uzyskali lepsze rezultaty niż trenujący równolegle z nimi cywile z PLL LOT. Średni wynik w części teoretycznej cywilów wyniósł 80 procent, wojskowych - 95 procent. "
  • ~MM
    2012-04-27 11:03
    Macierewicz juz by powiedzial, ze Ruskie wlaczyly wentylatory...
  • ~Krystyna z Krakowa
    2012-04-27 19:04
    I wlasnie podczas takiego ladowania i w takich warunkach za szczesliwe wyladowanie naleza sie oklaski w samolocie a nie jak to robia Polacy czy trzeba czy nie klaszcza podczas startu i ladowania. Zenada. Natomiast wielkie uznanie dla umiejetnosci pilotow.
  • ~widmo
    2012-04-27 09:57
    nasi by wylądowali, debeściaki pokazali by jak to robić, kłamstwo smoleńskie dotyczące rzekomego zamachu i tak się nie utrzyma bo nie wygra nigdy z prawdą, o tym, że wśród załogi był tylko jeden człowiek, który miał aktualne uprawnienia do wykonywania lotów.
  • ~zenek
    2012-04-27 09:53
    Ale o co chodzi?! Nic tu nie bylo niebezpiecznego.
    Takich ladowan codziennie na swiecie sa dziesiatki.
  • ~marcin
    2012-04-27 08:28
    Captain Protasiuk: "tak lądują debeściaki"...
  • ~zez
    2012-04-27 08:56
    marcinku, nie powtarzaj kłamstwa smoleńskiego bo i tak nie stanie się prawdą.
  • ~Grigorij
    2012-04-27 09:52
    I co nie zamknęli lotniska?
  • ~Pingo
    2012-04-27 09:43
    Też mi wyczyn.
    My 20 lat temu lądowaliśmy na Dominice (nie mylić z Dominikaną), na zapasowym lotnisku, główne było zamknięte ze względu na wiatry.
    Samolot na max 10 osób. Zniosło go znad pasa jak był może 3-4 metry nad nim. Pilot pewnie nie miał nawet czasu na poderwanie maszyny. Udało się mu wylądować na samy skraju pasa. Prawe skrzydło wystawało poza pas.
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.