Zoo przeprasza, bo nakarmiło goryle brukselką
Dyrektor zoo w angielskim Chessington przeprosił zwiedzających za porażający odór, jaki zapanował w ogrodzie. Jak się okazało, winowajcą był dietetyk, który w menu goryli umieścił potężne ilości brukselki - donosi brytyjskie "Metro".
- Brzuch jak balon? To już przeszłość!
- Stado małp pobiło swojego trenera
- Prezydent brudzi jak stado mlecznych krów
- Mężczyźni pachną serem, kobiety cebulą
- Krowy, owce i bawoły w Watykanie
- Chcą opodatkować krowie bąki
- Jedz warzywa - zgubisz zimowy tłuszczyk
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 23°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Małpy reagują na brukselkę dokładnie tak jak ludzie. Nikt nie sądził, że zapach będzie aż tak intensywny" - tłumaczył dziennikowi dyrektor Michael Riozzi.
Poniższe wideo pokazuje niebezpieczeństwa, jakie grożą zwiedzającym w ogrodzie zoologicznym.
p














































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!