Koła samolotu stanęły w ogniu
Podczas startu z lotniska w Angoli z kół czterosilnikowego samolotu zaczął wydobywać się gęsty dym. Po chwili opony zajęły się ogniem, a maszyna zaryła w ziemi za pasem startowym. O mało nie skończyło się groźnym wypadkiem.
- Wylądował z urwanym skrzydłem?
- Dwupłatowiec rozbił się o taflę jeziora
- Fruwająca wyścigówka na torze w le Mans
- Miłośnicy demolki, to film dla was!
- Twarde lądowanie przez szpaki w silniku
- Prawie zabił, ale przeprosił
- Uciekające spodnie spowodowały wypadek
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 23°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Dramat rozegrał się 26 września na lotnisku w Kabindze, esklawie Angoli otoczonej przez Demokratyczną Republikę Konga.
Najprawdopodobniej dym z opon samolotu zaczął się wydobywać po tym, jak pilot z niejasnych przyczyn zrezygnował ze startu i za wszelką cenę starał zatrzymać rozpędzoną maszynę.
p














































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!