Policjant cudem uniknął zmiażdżenia
Tylko refleks i długi skok uratowały życie policjanta i kierowcy na ośnieżonej autostradzie w Ohio. Mundurowy z drogówki zatrzymał się na poboczu i rozmawiał z mężczyzną, któremu zepsuł się samochód. Wtedy uderzyło w nich inne auto. Wszystko nagrała kamera zainstalowana w radiowozie.
- Pijany taranował auta. Nie aresztowali go
- Szalony rajd pirata za kierownicą toyoty
- Pirat drogowy uciekał do nieba
- Tak pijany pirat tańczył ze śmiercią
- 200 km/h - oto pościg za piratem na motorze
- Bezczelny pirat gnał 221 km/h przy szkole
- Policjant z HIV znów na służbie?
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -14°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Funkcjonariusz, porucznik John Lambert, ma złamane biodro i jest mocno poobijany. 18-letni kierowca polskiego pochodzenia, który rozmawiał z policjantem, wyszedł z wypadku bez szwanku. Ale tylko dlatego, że mundurowy zepchnął go z drogi pędzącego w poślizgu auta.
p


























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!