Dwa lata za wypowiedź w Dzienniku.pl?
Doda to wytrawna skandalistka, jednak prawdopodobnie nawet ona nie przypuszczała, że jej wypowiedź w Pytajniku DZIENNIKA dotycząca Biblii wywoła aż takie emocje. Ryszard Nowak otrzymał pozytywną decyzję sądu w sprawie zażalenia na prokuraturę, która już raz umorzyła postępowanie. Rabczewskiej znów grozi więzienie - nawet 2 lata.
- Śledczy biorą się za Dodę
- Doda: Moi fani to totalna miazga d**y
- Doda publicznie wyznała miłość Nergalowi
- Nergal oświadczył się publicznie Dodzie
- Sprawdź, kto ma najwięcej seksapilu
- Co Doda myśli o nowym singlu Chylińskiej?
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
>>> Prokurator: Doda nie obraziła katolików
Pierwsze zażalenie Ryszarda Nowaka zostało oddalone. Jednak on się nie poddał i wystosował zażalenie na prokuraturę. Tym razem sąd przyznał mu rację i sprawa Dody znów może trafić na wokandę. Wszystko zależy od działań prokuratury.
Jeżeli akt oskarżenia trafi do sądu, nad Rabczewską zawiśnie kara alternatywna - czyli albo grzywna, albo więzienie. Niebawem w roli świadków wystąpią piosenkarka, oskarżający oraz dziennikarka, która przeprowadzała wywiad, Iwona Aleksandrowska. Dopiero po przepytaniu wszystkich na okoliczność feralnej wypowiedzi Dody sąd będzie w stanie ocenić, czy artystka jest winna obrażania uczuć religijnych, czy nie.
Przypomnijmy:
W lipcu tego roku Doda była gościem Pytajnika DZIENNIKA, w którym odpowiadała na pytania internautów. Przed kamerami stwierdziła, że nie wierzy w Biblię i że spisał ją ktoś "napruty winem i palący zioła". Ta wypowiedź wywołała wiele szumu w mediach, a Ryszard Nowak złożył doniesienie do prokuratury, argumentując, że te słowa obrażają jego uczucia religijne.



























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!