Fani Tomasza Kammela albo nie mają internetu, albo ich po prostu w ogóle nie ma. Wyrzucony z TVP prezenter odsyła ze swej oficjalnej strony do bloga, na którym wisi apel o wysyłanie maili z prośbami o przywrócenie go do pracy. Problem w tym, że na Woronicza maile nie nadchodzą.
Na nieoficjalnym blogu, do którego link podaje oficjalna strona internetowa Tomasza Kammela, umieszczono apel: ” na adres widzowie@tvp.pl z prośbą o powrót Tomka do telewizji” - pisze Press.pl.
Jaki jest efekt tego wezwania? Żaden. Od maja w sprawie prezentera nadeszło do TVP tylko kilka maili - informuje biuro prasowe Telewizji Publicznej. Wygląda na to, że nawet najwierniejsi fani Kammela opuścili go w potrzebie.
TVP rozwiązała kontrakt z Tomaszem Kammelem w maju. Ostatnio prezenter prowadził ”Pytanie na śniadanie” i teleturniej ”Dzieciaki górą”.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|