Nastula: Poziom naszego boksu rozczarowuje
Już w najbliższą sobotę na łódzkiej arenie zmierzy się dwóch najlepszych polskich bokserów. Andrzej Gołota nastawia się na łatwe zwycięstwo, ale z zakładów wynika, że faworytem jest Tomasz Adamek. "Ja też usiądę przed telewizorem. Mam nadzieję, że będzie warto" - powiedział Dziennikowi.pl Paweł Nastula.
- Gołota ma treningi z Lepperem!
- Rylik: Niedługo będziemy grubi jak Amerykanie
- Ross: Hołowczyc powinien darować sobie politykę
- Dowbor: Kubica odnalazłby się w rajdach WRC
- Cerekwicka: Pyrek skrzywdzono bardziej niż mnie
- Guzowska: To powinien być koniec Gołoty
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 25°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
>>> Gołota: Adamek sam tego chciał
Tym razem nie obstawiam zwycięzcy. Myślę, że szanse są wyjątkowo wyrównane... z niewielką przewagą na korzyść Gołoty. Wcześniej typowałbym Andrzeja w ciemno, ale teraz nie wiadomo, w jakiej jest formie. Natomiast Adamek dopiero co przeszedł do wagi ciężkiej. W tej klasie to jedna z jego pierwszych walk. Jedno jest pewne - będzie ciekawie.
W polskim boksie walki na taką skalę jeszcze nie było. Zapewne stąd przylgnęło powiedzenie, że to walka stulecia. Gołota i Adamek to niewątpliwie najlepsi bokserzy, jakich w tej chwili mamy. Natomiast jak zawalczą? Tego nie wiem, ale jak wszyscy kibice oczekuję od nich dużej dawki emocji!
Takie wydarzenie może być bardzo dobrą promocją i podnieść prestiż boksu. Spodziewam się naprawdę dużej oglądalności, powinniśmy więc dobrze to wykorzystać. Mam nadzieję, że jakkolwiek przełoży się to na przyszłość tej dyscypliny w naszym kraju. Niestety ostatnio nasz boks rozczarowuje bardzo niskim poziomem.




















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!