Damięcki powrócił z Syberii cały i zdrowy
W sobotę na warszawskim Okęciu zakończyła się przygoda życia Mateusza Damięckiego. Aktor po dwóch miesiącach powrócił z ekspedycji, podczas której wraz z 5 kolegami zjeździł Syberię.
- Damięcki przemierzy Rosję
- Mateusz Damięcki to straszny sknerus
- Damięcki wyrusza w podróż swojego życia
- Mateusz Damięcki jest uzależniony?
- Oto lista najprzystojniejszych Polaków
- Zobacz, ile zarabia Damięcki
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 25°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Podróżnicy zrobili samochodem 25 tysięcy kilometrów. Przyszło im się zmierzyć z mrozem, wiatrem, śniegiem, głodem, brakiem ciepłej wody i wszelkimi niedogodnościami, jakie tylko można sobie wyobrazić, myśląc o takiej wyprawie.
Na lotnisku czekała na niego załzawiona narzeczona oraz mama z siostrą. Spotkanie po 2 miesiącach musiało być bardzo wzruszające, ponieważ Mateuszowi także trudno było ukryć łzy, co łatwo można dostrzec na tych zdjęciach.
Przy okazji: czy wy też macie wrażenie, że Mateusz coraz bardziej wygląda jak Harry Potter?
ZOBACZ TAKŻE:
>>> Oto Polak, który przeszedł Syberię
pieszo




















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!