Seksowna i bezpruderyjna Olga Kurylenko znów w natarciu. Tym razem jednak nie w piśmie dla panów i nie na ekranie, a w kampanii reklamowej napoju wyskokowego Campari. Liczyliśmy, że śliczna Słowianka pokaże nieco więcej, ale i tak jest fajnie.
Na plakatach Olga nie wygląda ani na wstrząśniętą, ani na zmieszaną - w końcu nie pokazuje niczego, czego już byśmy nie widzieli. Choć nasza sąsiadka zza wschodniej granicy wygląda jak zwykle ślicznie, zabrakło choćby kawałka nagiej piersi… Szkoda.
Dziewczyna Bonda jest kolejną twarzą Campari po takich sławach, jak między innymi Salma Hayek, Jessica Alba czy Eva Mendes. Jak zapewnia przedstawiciel firmy Bob Kunze: "Olga to naturalny wybór. Ma wielki wdzięk, jest urocza, elegancka i zmysłowa - to wszystko wpisuje się w profil Campari".
Słowa, słowa, słowa, a wy pewnie wolicie popatrzeć:
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|