Na reaktywowany niedawno boysband Backstreet Boys padł blady strach. Filar zespołu Brian Littrell ma świńska grypę, zatem chłopcy musieli na razie odwołać koncerty. Jak czuje się przystojniak?
Zespół odwołał koncerty w Nowym Jorku, ponieważ u Briana Littrella wykryto świńską grypę. Pozostali członkowie grupy są pod stała opieką lekarzy, badania nie wykazały niczego niepokojącego.
"Naprawdę cieszyliśmy się na myśl, że spędzimy trochę czasu z fanami i naszymi przyjaciółmi w Nowym Jorku i weźmiemy udział w imprezie Pinktober w Hard Rock Café - niezwykle ważnym programie propagującym walkę z rakiem piersi. Mam nadzieję, że wkrótce wrócimy i będziemy mogli wesprzeć tę ważną inicjatywę" - napisał na stronie internetowej zespołu Littrell.
Kazali na siebie czekać tyle lat, to jakoś wytrzymamy jeszcze kilka dni.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|