Dziennik.plRozrywka

Piątek, 25 maja 2012

Imieniny: Grzegorza, Magdy, Marii Magdaleny

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 23°C

Bończak: Mam już dość dyskusji o Polańskim

2009-10-05 | Ostatnia aktualizacja: 20:19 | Komentarze: 0 | skomentuj

Warszawa doczekała się swojej Alei Sław. W "Pasażu Wiecha" symboliczną gwiazdą uhonorowano Alfreda Hitchcocka, Woody'ego Allena i... Romana Polańskiego. "Słuszny wybór" - powiedział Dziennikowi.pl Jerzy Bończak. "Trzeba umieć oddzielić osiągnięcia zawodowe od życia prywatnego" - dodał.

Pogoda

POLSKA

Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 25°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Gdyby uhonorowano mnie gwiazdą w Alei Sław, byłbym szczerze uradowany. Gdyby moja gwiazda sąsiadowała z odznaczeniem Romana Polańskiego, poczułbym się podwójnie doceniony. Stanięcie w jednym szeregu z człowiekiem, który zrobił tak wiele dla polskiej i światowej kultury to po prostu zaszczyt.

Czy to zły moment na oddawanie Polańskiemu honorów? Nie sądzę. Należy umieć oddzielić twórczość artysty od jego prywatności. Nie mamy prawa deprecjonować jego osiągnięć w związku z tym, co zdarzyło się w jego życiu. Nikt nie jest świętą krową, ale jako reżyser w pełni zasługuje na przyznawane nagrody. To nie podlega nawet dyskusji.

Męczy mnie już ta publiczna debata nad przeszłością Polańskiego. Rozumiem, że była nieunikniona, bo to człowiek znany na całym świecie, a temat wyjątkowo medialny, ale najwyższa pora zadać sobie pytanie: "Czy to ma wpływ na ocenę jego dorobku artystycznego?". Moim zdaniem nie.

Z Jerzym Bończakiem rozmawiała Aneta Slezak
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«