Ostatnio wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazywały, że kariera Katarzyny Cichopek chyli się ku końcowi. Jednak gwiazdka ma mocarnego anioła stróża, który twardo zapowiedział, że nie pozwoli, by jej słodka buzia poszła w zapomnienie. Kto to taki?
Obrońcą godności i kariery Kingi Zduńskiej z "M jak miłość" jest nie kto inny tylko szefowa Polsatu Nina Terentiew: "Na pewno nie zostawię Kasi na lodzie. Nie dam jej zginąć! Nie wykluczam, że dam Kasi jakąś rolę, na przykład w serialu. Ale na razie jeszcze nie wiadomo, jakie będą nowe produkcje" - cytuje jej wypowiedź "Fakt". Terentiew podkreśla także, że to, jak Kasia radzi sobie w "JOŚ", bardzo jej odpowiada: "Kasia po ciąży wygląda ślicznie i świetnie sobie radzi. Muszę przyznać, że Kasia super się sprawdza i jestem z niej bardzo zadowolona".
Takie plecy to jest coś...
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|