Żak: Telewizja zabiła w ludziach szacunek
"A Steady Rain" to najświeższy przebój Broadway'u. Tylko w pierwszym tygodniu sprzedaży biletów spektakl zarobił ponad milion dolarów. Ostatnie przedstawienie zakłócił jednak dzwoniący telefon. Grający główną rolę Hugh Jackman nie wytrzymał: "Proszę odebrać, my poczekamy". Reakcja aktora nie dziwi Cezarego Żaka. "Widzowie nie szanują naszej pracy" - tłumaczy.
- Sierocki: U2 to najważniejszy zespół na świecie
- Owsiak: Mamy festiwale na światowym poziomie
- Marysia Sadowska: Żyjemy w totalitaryzmie
- Kaczyński: Zimerman to nie polityk
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 25°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Takie incydenty świadczą jedynie o kulturze widzów. Z przykrością muszę stwierdzić, że jest ona coraz niższa. Kiedyś nie trzeba było przed spektaklem puszczać komunikatów z prośbą o wyłączenie telefonów komórkowych. To było przecież oczywiste.
Dawniej teatr był dla widzów świątynią, teraz zdecydowanie stracił na wartości. Dzwoniący telefon, rozmowy, szeleszczenie papierkami... to naprawdę zdarza się nagminnie. Ludzie nie zdają sobie sprawy, jak trudna jest nasza praca. Musimy wykreować na scenie obcy świat, ćwiczymy to miesiącami i kiedy nagle wkrada się w to inny dzwięk, to całe skupienie przepada.
Według mnie wszystkiemu winna jest telewizja. Na kanapie przed telewizorem można robić wszystko. Coraz częściej ludzie te domowe zachowania przenoszą właśnie do teatru.




















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!