Zobacz, jak Lis całuje w obuwniczym
Niecodzienny spektakl zafundowali klientom sklepu z butami Hanna i Tomasz Lisowie. Zamiast oglądać towar, szukać promocyjnych cen obuwia i przymierzać jesienne trzewiki, namiętnie rzucili się na siebie. Ktoś uwiecznił ten romantyczny pocałunek na zdjęciu. Gdyby nie tło, wyglądałby jak filmowa scena.
- Rusin i Lis o włos od konfliktu
- Rusin: Zawsze potwornie bałam się latać
- Lis i Rusin cudem uniknęli śmierci
- Hanna Lis: Mam dość telewizji
- Schwarzenegger idzie na wojnę z mediami
- Hanna Lis wystąpiła w "Dzień dobry TVN"
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 25°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Tomasz Lis wie, jak umilić sobie nudne zakupy z kobietą. Choć jego żona Hanna szukała dla siebie i córek nowych butów, dziennikarz wolał zająć się czymś innym. Chwycił żonę w pół i wpił się w jej usta.
>>> Zobacz galerię zdjęć w e-Fakt.pl
"Gdy pan Tomasz zobaczył cały rząd pachnących nowością damskich bucików, w jego serce wstąpiła nagła potrzeba - musiał dać ujście swoim emocjom" - ekscytuje się e-Fakt.
Miejsce, w którym paparazzi przyłapali Lisów na pocałunku, nie ma nic wspólnego z romantyczną scenerią. Ale za to jakich niespodziewanych atrakcji dostarczyła para klientom sklepu obuwniczego.





















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!