Dziennik Gazeta Prawana logo

Flinta: Łatwo odzwyczaimy się od czajników na prąd

16 września 2009, 18:25
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wszystkie działania mające na celu chronić nasze środowisko mają sens. Ale czy na pewno zakazywanie nam używania np. czajników elektrycznych naprawdę sprawi, że świat stanie się bardziej ekologiczny? "Myślę, że bez problemu moglibyśmy wrócić do gotowania wody na gazie" - mówi Dziennikowi.pl Ewelina Flinta.

>>>Unia nie pozwoli nam gotować herbaty

Na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat człowiek się trochę rozpasał - przyzwyczailiśmy się do wielu różnych wygód, które niekoniecznie są nam potrzebne. To, że elektronika potaniała, powoduje, że ludzie bardzo często zmieniają tego typu sprzęty, a recykling jest drogi. Poza tym, jeśli testy wykazują, że np. telewizory kineskopowe są o wiele bardziej energooszczędne od plazmowych, a urzędnicy mimo to chcą ich zakazać, to pomysł ten nie wydaje się zbyt mądry. Tak samo jak ten mówiący o dopuszczeniu do sprzedaży wyłącznie prostych ogórków lub bananów o określonej długości.

Jeśli chodzi o czajniki elektryczne, to faktycznie zużywają one dużo prądu i myślę, że bez problemu moglibyśmy wrócić do gotowania wody na gazie. To, że tak szybko przyzwyczailiśmy się do czajników elektrycznych, może sprawić, że równie szybko się od nich odzwyczaimy. Widzę tu analogię do foliowych jednorazówek, które jeszcze niedawno były dla nas normalne i oczywiste, a teraz na nowo uczymy się, że do sklepu trzeba iść z własną torbą na zakupy.

Zgadzam się, że sprzęty AGD niższej klasy energetycznej niż A powinny zniknąć z rynku. Z drugiej strony z racji mojego zajęcia cenię sobie pewną wolność i nie jestem za tym, aby zbyt wiele ludziom narzucać i zakazywać. To ma sens tylko wtedy, gdy jest poparte rzetelnymi badaniami naukowców. Jeśli oni dowiodą, że ze względu na dobro środowiska lepiej z czegoś zrezygnować, to jak najbardziej rezygnujmy. Bezwzględnie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj