Piasek: Pomysł fiskusa to bomba medialna
Urząd Kontroli Skarbowej wziął sobie na cel sieciowych piratów. Chce wobec nich zastosować procedurę stosowaną wobec ukrywających dochody i obłożyć ich nawet 75-proc. podatkiem. Czy zwiększanie kar to dobry pomysł w walce z piractwem. "Problem nie leży w tym, aby straszyć jak największą ilością kar, ale żeby egzekwować to, co już mamy" - mówi Dziennikowi.pl Andrzej "Piasek" Piaseczny.
- Stockinger: Lekarze zarabiają za mało
- Polacy kradną w sieci za 2,5 miliarda
- Polscy piraci usłyszeli zarzuty
- Cyrwus: Prawo musi być równe dla wszystkich
- "Sprawa mobbingu to próba osłabienia prezydenta"
- Egurrola: Wszyscy chcieli być jak Patrick Swayze
- Tak fiskus niszczy polskie firmy
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 1°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
>>>Ściągasz filmy? Fiskus cię dopadnie
Jako właściciel praw do utworów powinienem z jednej strony myśleć, że każda metoda, która doprowadza do pozytywnego rozwiązania kwestii piractwa, jest dobra. Mam jednak ogromne wątpliwości, czy będzie to metoda skuteczna. Co jakiś czas jesteśmy świadkami kolejnych wielkich pomysłów, z których nic nie wychodzi. Chodzi mi np. o spektakularne jeżdżenie po płytach walcem, z którego nie ma żadnego efektu. Jedyne zdarzenie, które wymiernie wpłynęło na zmniejszenie piractwa, to zlikwidowanie bazaru na Stadionie X-lecia.
Wydaje mi się, że pomysł z opodatkowaniem piratów to raczej bomba medialna niż coś, co mogłoby przynieść wymierny efekt. Problem nie leży w tym, aby straszyć jak największą ilością kar i jeszcze ich dokładać, ale żeby egzekwować to, co już mamy. W Kielcach na budynku sądu jest napisane wielką czcionką "Sprawiedliwość idzie za prawem". Prawo już mamy, teraz powinniśmy pokusić się o sprawiedliwość. A nie osiągnie się jej przez dokładanie kolejnych paragrafów i kar finansowych. Wydaje mi się, że droga do tego, żeby było lepiej, wiedzie przez lepsze egzekwowanie tych przepisów, które już mamy.













































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!