Dziennik Gazeta Prawana logo

Szabatin: Nie rozbiorę się dla "Playboya"

15 września 2009, 15:46
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ewę Szabatin wylansował "Taniec z gwiazdami". Niestety, tancerka nie umiała utrzymać się na fali, gdy zabrakło wsparcia show. Ze zdziwieniem odkryła, że jej nazwisko nie przyciąga klientek do jej butiku. Nie sprawdziła się także w "Lekcji stylu". Mimo to tancerka patrzy w przyszłość optymistycznie i wciąż ma zasady.

W wywiadzie dla WP TV zdradziła, jak rysuje się jej sytuacja finansowa: "Gdybym była bankrutką, to na pewno nie stać by mnie było na wyjazd miesięczny do Londynu, do najlepszej szkoły tańca w Londynie". Poinformowała również, że ma poważne plany związane ze swoimi modowymi podbojami.

Czy zamierza ratować upadającą karierę rozkładówką w piśmie dla panów? "Nie, nie dostałam takiej propozycji, myślę, że musiałabym to bardzo przemyśleć, ale chyba bym się nie zgodziła. Myślę, że nie jest to mi potrzebne, żeby pokazywać się w takim piśmie, nie wiem, co to ma na celu, w jakim stopniu może pomóc w karierze czy w tym, co robię. Ja chcę być nadal jak najlepsza w tańcu, szkolić się i rozwijać swoje zainteresowanie modą, więc myślę, że to nie jest absolutnie potrzebne".

Tu musimy się zgodzić.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj