Kamila i Andrzej Łapiccy, jak na wielbicieli sztuki teatralnej przystało, zjawili się na premierze spektaklu "Hipnoza" w warszawskim kino-teatrze Bajka. Publiczne pojawienie się młodej żony wybitnego aktora dało brukowcom temat do plotek - według nich, Kamila na widowni kokietowała 66-letniego Jana Englerta.
Zamiłowanie Kamili do związków z panami w starszym wieku może z pozoru być bezpieczne dla jej obecnego męża Andrzeja Łapickiego. Jednak "Super Express" zastanawia się, czy młoda pani teatrolog zawczasu nie szuka sobie następcy dla ukochanego.
Podczas premiery "Hipnozy" Kamila Łapicka upatrzyła sobie Jana Englerta - zauważyła bulwarówka. Siedzieli obok siebie, zawzięcie dyskutując o teatrze. Na szczęście stała bywalczyni premier wie dobrze, jak zachować się na widowni, więc gdy przedstawienie się rozpoczęło, zamilkła.
Całe szczęście, bo jej 85-letni małżonek na pewno niespokojnie wiercił się w fotelu i zastanawiał się, czym odwrócić uwagę swojej żony od przystojnego Jana.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|